Nic nowego…

Październik 2020 r. na polskich ulicach to nie rewolucja – ani ideologiczna, ani prawnicza, ani czysto polityczna. Do tzw. Strajku Kobiet chętnie przyklejają się różni – ze skompromitowanymi politykami na czele. Tymczasem mamy masowy opór przeciw zakłóceniu proporcji wartości w państwie, które to zjawisko też nie jest niczym nowym. Rządzący (i w Sejmie, i w Trybunale) doprowadzili do postawienia się w roli rzecznika jednej ideologii przeciwko ludzkiej potrzebie odczuwaniu wolności przez innych obywateli. Niestety, niczym nowym nie są także możliwe skutki takiej utraty równowagi. Wystarczy przeanalizować staczanie się dawnej tolerancyjnej Rzeczpospolitej Jagiellonów – po kontrreformacji Wazów – aż do rozbiorów, pobłogosławionych przez papieża Piusa w liście dziękczynnym do Katarzyny II.

Już teraz widać, że to wszystko co PiS robił dobrego w zakresie prób naprawy państwa i przywrócenia sprawiedliwości społecznej odchodzi w medialne tło, pod naporem rosnącej świadomości, że wykorzystano mechanizmy demokracji, by zadowolić jedną grupę społeczną – hierarchię kościelną. Rozpętane wcześniej (nie można powiedzieć, że niesłusznie) wojny z innymi kastami zostaną w odbiorze społecznym przysłonięte przez nowy spór.

Ponad dwa wieki temu, jeden z największych bohaterów narodowych w dziejach Polski, Tadeusz Kościuszko w liście do Adama Jerzego Czartoryskiego przekazał swoje uwagi o roli religii w społeczeństwie. Oryginał francuskojęzycznego rękopisu z 1814 r. znalazł się w Lwowskiej Narodowej Naukowej Bibliotece Ukrainy im. W. Stefanyka, w ramach zespołu grupującego część przedwojennych zbiorów Ossolineum. Nie ze wszystkim zgadzam się, ale uważam tę notatkę za jeden z najważniejszych tekstów polskiej historii nowożytnej. Przytaczam ją jako dowód historyczny, że „prawdziwy” Polak nie musi być katolikiem, bo określona wiara i świadomość narodowa to kwestie tylko tymczasowo się zbiegające. Na naszych oczach ta zbieżność odchodzi do czasów minionych. Naczelnik Insurekcji przestrzegał:

„Trzeba przyznać, że wszyscy ludzie są obdarzeni wystarczająco zdrowym rozsądkiem, aby odróżnić dobro od zła, aby odpowiednio się zachowywać, przeprowadzać rozumowania, ujmować i porównywać stosunki, jak również rozszerzać swe idee drogą refleksji i studiów (wyłączam spośród nich tych, którzy rodzą się szaleńcami, ale istnieją szpitale, aby im uniemożliwić czynienie szkody).

Czy nie lepiej byłoby zacząć od rozumowania razem z ludźmi, aby dać im poznać, że w prawdziwym ich interesie leży działanie uczciwe i sprawiedliwe, żeby byli raczej dobrymi ojcami i synami przywiązanymi do swej ojczyzny i posłuszni prawom, niż żeby sobie szkodzili i oszukiwali się nawzajem pozbawieni wszelkiej spokojności umysłu i miotający się, by się przeciwstawić zasadzkom i podstępom innych; jeśli do takiego wychowania dodacie dobre prawa, które karząc zbrodnie, utrudniają jednocześnie pomnożenie się występków; jeśli do tego dodacie jeszcze swoją własną osobą przykład cnót we wszelkich okolicznościach, niewątpliwie cały lud pójdzie za wami, gdyż ludzie są z natury naśladowcami podobnie jak małpy.

Ale – przeciwnie – jeśli zaczniecie od oświecania księży, dostarczycie im więcej środków do zniewolenia ludu i do trzymania go silniej pod ich wpływem; albowiem wszelkie ciało udzielne w narodzie będzie działało przeciw poczynaniom rządu, przy którym będą istniały utajone rewolty, konspiracje, w które niestety obfituje historia; nie można spodziewać się, że zmienią postępowanie, gdyż w ich interesie leży istotnie fascynowanie oczu ludu kłamstwem, strachem przed piekłem, dziwacznymi dogmatami i abstrakcyjnymi czy też niezrozumiałymi ideami teologii.

Księża zawsze wykorzystają ciemnotę i przesądy ludu, posłużą się religią – w co nie możecie wątpić – jako maską, by przykryć swą hipokryzję i niegodziwość swych przedsięwzięć. Lecz w końcu cóż z tego wynika? Lud nie wierzy więcej w nic, jak na przykład we Francji, gdzie chłopi nie mając obyczajów ani religii, są bardzo ciemni, przebiegli i występni.

Widziano rządy despotyczne posługujące się tą zasłoną religii w przekonaniu, że była ona najmocniejszą podporą ich władzy; wówczas to wyposażono w sposób możliwie najbogatszy księży kosztem nędzy ludów. Przyznano im najbardziej oburzające przywileje łącznie z zasiadaniem przy tronie. Słowem, do tego stopnia rozmnożono łaski, dobra i bogactwa duchowieństwa, że połowa narodu z tego powodu cierpi i jęczy w nędzy, podczas gdy oni nic nie robiąc, opływają we wszystko.

Obecnie, kiedy znamy złowrogie skutki tego błędu, wydaje mi się, że nie ma lepszego środka, jak pozwolić im, by popadli w upodlenie i ustanowić na koszt rządu szkoły dla chłopów, gdzie będą mogli uczyć się moralności, rolnictwa, zawodów i rzemiosł.

Przemawiam do filozofa i do zręcznego polityka; rząd niezależnie od jego charakteru nie powinien mieć innej religii poza religią Natury. Ten niezmierny świat, zapełniony nieskończoną ilością gwiazd, jak również nasze serca szukające bezwiednie ucieczki od wszystkich naszych nieszczęść, świadczą w sposób oczywisty o istnieniu Istoty Najwyższej; my jej wcale nie rozumiemy, ale czujemy ją wewnętrznie i musimy ją wszyscy wielbić. Zostawmy więc wszystkim sektom i wszystkim religiom wolność uprawiania kultu, pod warunkiem, że będą one posłuszne prawom ustanowionym przez naród.”

Na zdjęciu powołanie Tadeusza Kościuszki na Naczelnika Insurekcji, 24 marca 1794 r. w Krakowie. Obraz Franciszka Smuglewicza, fot. pl.wikipedia.org.

RudaWeb

Komentarze: 92

  1. Prawo równe dla wszystkich co do obowiązków i wolności osobistej, dostęp do wiedzy i prawdy zarazem, to dla mnie ważne podstawy do szacunku i tolerancji wzajemnej.
    Po wiekach siania religii lęku i strachu, wiedza i prawda, znana nielicznym , wypełza w różnej formie. Nie zawsze jest dobrze przyjmowana, a rzucona w eter powoduje wiele wstrząsów. Odzielenie ziarna od plew, to długi proces. Wymaga dekad. Mamy okres chaosu, podsycany przez tzw. funkcjonariuszy politycznych, opłaconych przez „kapłanów”. Walczą o utrzymanie swojego statusu, wiedząc, że są na przegranej.
    Serdecznie pozdrawiam RudaWeb i czytelników bloga.

  2. https://tygodnik.tvp.pl/49674279/paniska-z-kujaw-pierwszy-neolityczny-podzial-spoleczny

    I całe to *********** tutejszych „komentatorów” o braku feudaluzmu we wczesnych latach polodowcowych mogą sobie wsadzić.
    Podział był jasny, jak Słońce, jedyny plus był taki, że ktoś mógł sobie zaorac kawał ziemi i trudzić się przy tym od czasu do czasu chodząc na grubszą zwierzynę. Gdy trzeba było zgłaszał się do KOŁPAKA inaczej Chełmna na dziś Rondla i szedł w siną dal czyli drogę śmierci.

    • akurat jakość tego artykułu pozostawia wiele życzenia, co nie zmienia faktu że podziały tego typu istniały zawsze i wszędzie, bo taka jest natura ludzka w połączeniu z oczywistym faktem że ludzie się od siebie różnią

      to tylko kwestia tego jak ktoś sobie zinterpretuje materiał archeologiczny

      • Buszmeni czy Aborygeni kontynuujący pierwotny model zorganizowania to społeczności na wskroś EGALITARNE 🙂

        • W takim razie proponuje udać się do Aborygenów i z nimi przeżywać mityczny sen. 😁
          Artykuł jest odważniejszym tąpnięciem młodszej nacji historyków którzy mają już dość drwin że strony lepiej poinformowanych i kaprysów komunistycznych kłamców których przedstawicielem na tym forum jest użytkownik tanator. Kpiny jakie urządzają sobie te okazy za kasę państwową są coraz lepiej widoczne i wkrótce zostaną rozliczone pionki.

          • Aborygeni i Buszmeni są dowodem na to że rozwarstwienie społeczne nie istnieje od zawsze 🙂 .Lendzielskie Osłonki są dowodem (najstarszym znanym ) na występowanie wśród ludzi rozwarstwienia społecznego .Jakoś w wcześniejszej Kulturze Ceramiki Wstęgowej Rytej rozwarstwienia społecznego nie da się dowieść 🙂 ….to właśnie podział ziemi ,,na własność ,, był głównym przyczynkiem do występującego wśród ludzi rozwarstwienia społecznego .Pocięli ludzie Matkę Ziemie na kawałki jak tort i twierdzą że są właścicielami tych kawałków ….można to porównać do pcheł co pasa obsiadły ,podzieliły między siebie na ,,działki ,, i twierdzą że są właścicielami poszczególnych kawałków ,jak i całego psa 🙂 (jako wspólnota ).Jak gadali nasi dziadkowie : ,,Ziemia Matka nasza ….matki się nie sprzedaje ,, nie jesteśmy właścicielami Ziemi ….jesteśmy tylko jej użytkownikami ,jak to się gada w moich stronach : ,,haryndownikami ,, …albowiem goły na ten świat człowiek przychodzi i goły z tego świata odejdzie(nic nie zabierze ) ….jednych robaki zeżreją a inni każą się spalić ( Ja ) 🙂

          • Nie da sie dowieść bo jeszcze dowodów nie znaleźli😷
            Widzę, że twój tok rozumowania jest biedny, można by rzec buszmenski. Moja propozycja jest dalej aktualna, do Australii z Chin statki pływają, a i pielgrzymkę w intencji tortu matki można ogłosić.
            Haryndownik, to nic innego jak Harski Dąbnik lub Domownik czyli mieszkaniec.

          • Harski Dąbnik – to nic innego jak Husarski Drąg czyli Dyszel 🙂
            Skad u was takie umiłowanie do takich absurdalnych fonetycznych porównań ?

          • Jeśli chodzi o KCWR to jej stanowiska są bardzo dobrze rozpoznane ,osady obronne pojawiają się w końcowym jej okresie i to w strefie zachodniej(to można by interpretować jako rozpoczęcie procesu przejmowania ziemi na własność czyli początek rozwarstwienia ) ….tak że nie spodziewał bym się w KCWR z czasu jej pełni rozkwitu , jakichś rewelacji w stylu ,,lendzielskich Osłonek ,,….nadzieje płonne 🙂 .,,Biedni,, i to pod każdym względem są ci co mniemają że posiedli Matkę Ziemie na własność .No i dokąd nas doprowadziła ,,kultura pan-sługa ,,? Stoimy nad przepaścią z pętla na szyi …jak to wszystko j*bnie to najlepiej se poradzą dzisiejsze ,,wspólnoty pierwotne ,, takie jak Aborygeni czy Buszmeni 🙂 .Nigdy nie jest za późno by zacząć żyć jak wolny człowiek …wystarczy trochę odwagi
            https ://youtu.be/u9oWfZy9i4E .Haryndownik = dzierżawca ….a nie właściciel 🙂

          • Leliwa ty też do mnie się zwracasz ? Czy tylko BCHZ dwoisz ? 🙂

          • Tak jak mówię biedny umysł widzi przepaść, mostu sobie nie zrobi bo jest aborygenem. 😁
            Zapytaj Tygrysa siedzącego na drzewie czy to jego drzewo czy tortu matki??
            Interpretacja archeologiczna znalezisk na terenie Polski idzie do kosza. Tak więc w twoim buszmensko aborygenskim mniemaniu mogło być rozwarstwienie, a ja mówię, że zaczęły powstawać kwatery do nauki młodych, ponieważ tutejsi nie uważali się za Aborygenów i lubili jeść tort matki.

          • Tygrys to samotnik nijak się ma do człowieka -stworzenia stadnego .Drzewo to część Matki Ziemi a tygrys nawet nim się pożywić nie zdoła 🙂 …jedyną korzyścią jaką tygrys ma z drzewa jest schronienie .(tak ogólnie to chaotycznie składasz myśli ….czyżby jakiś drugi głos ci podpowiadał ? 🙂 ) .//,,Aborygeni (łac. Aborigines, od ab origine „od początku”, czyli „ci, którzy byli tu od początku”) – rdzenni mieszkańcy,,//…w ścisłym znaczeniu tego słowa każda społeczność która żyje na danym terenie od początku to ,,Aborygeni,, 🙂 .Ty naprawdę potrafisz rozbawić 🙂

          • @Leliwa
            Jeżeli chodzi o BChZ to sprawa jest prosta. Absurdalne porównania, absurdalne tezy itd. to efekt bezobjawowej wiedzy tego osobnika. Poza tym rola trefnisia na forum zobowiązuje, więc cokolwiek na synapsach zaiskrzy to pojawia się w komentarzu.

          • Jak już pisałem do Australii jest droga krótka, trza tylko chcieć, gorąco namawiam 😁.
            Co do człowieka stadnego to oczywisty bullshit komunistów i bieda buszmenów, co idealnie pasuje do takich typów jak ty. W stadzie raźniej gówno wspólne i
            Głos oczywiście, że mi podpowiada by deptac równo takich jak ty.
            Co do Aborygenow jest to zwrot rzymski na Lachów z Lacjum, który przerzucil się na australomurzyna. Niestety z tymi z Lacjum nie masz nic wspólnego, bardziej buszmenów w Australii przypominasz, a że mowisz/piszesz w języku polskim to niestety po tylu latach zniszczeń i taki okazy może się pojawić, lecz to tylko czasowy błąd. To samo się tyczy takich tanatorów, taki wyrób cośowopodobny.
            Co do Tygrysa, jest on odzwierciedleniem szybkości i siły, a drzewo jest jego nie tortu matki, po jakimś czasie może je zostawić.
            P.S
            TANATOR absurdem to jest ogólnie twoja postać i frojcykiem jesteś ty tutaj. Twoje wywody oparte na kłamstwie są jasnym dowodem, po prostu jesteś zawodowym kłamcą mimo, że tego nie wiesz. [moder.] siejesz dezinformację i propagandę wrogów. Jesteś po prostu wystrugany na modłę moskiewskią i pruską, a za to jest najsurowszy wymiar kary 🙂

          • BCHZ nawet śmiać z tego co piszesz się mi już nie chce ,bo mam prawie pewność że celowo taki chaos myślowy czynisz ,a odpisuję tylko dlatego ,bo zdaje sobie sprawę, że w związku powyższym twym jedynym celem jest zniechęcanie czytelników do komentowania na tym blogu,więc nie dam ci tej satysfakcji ….to powyżej co napisałem jest uwarunkowane jednym : że jesteś zdrowy na umyśle …w przeciwnym razie śmiać się z tego co piszesz w żaden sposób nie można ….tak czy siak nie da się śmiać z tego co piszesz .

          • @Sławek
            Tak ogólnie zażartowałem , bo czasem mam wrażenie że lekko naciągamy te interpretacje słowne.

          • I jeszcze taka uwaga dotycząca Aborygenów.
            To zupełnie inna cywilizacja niż nasza nie prowadząca do żadnego rozwoju człowiek.
            Każdy Aborygen uważa się za KRÓLA jednak zachowuje się jak NIEWOLNIK , przez 60 tys. lat niczego nie zbudowali nie rozwinęli nawet nie mają żadnej własnej historii , kazdy jest bardzo egoistyczny i nie obchodzi go nic po za tym co w tej chwili otrzyma, żadnego planowania w przyszłość.

            My wychowani na pracy i zwalczaniu własnego egoizmu nie jesteśmy w stanie nawet zrozumieć myślenia Aborygenów którzy po prostu TRWAJĄ bez żadnego celu.

          • @Leliwa
            //TRWAJĄ bez żadnego celu.//
            Samo trwanie jest celem i już samo to ,
            że ich dzieje sięgają przynajmniej 40 tys lat
            wskazuje ,że byli w tym trwaniu bardzo skuteczni
            bo w międzyczasie na wszystkich innych kontynentach
            zdążyło odnieść sukcesy i przepaść na zawsze
            setki czy tysiące różnych ludzkich plemion , które miały
            przeważnie bardzo wzniosłe cele .
            W tej sytuacji pojawia się pytanie o te cele
            czyli kto i na czym lepiej wychodzi ?
            Jaki tryb życia bardziej służy człowiekowi ?
            Trwanie z zaspokojeniem podstawowych potrzeb
            czy ciągłe zmaganie się z wyzwaniami
            t zw ” cywilizacji postępu ” ?

          • @Leliwa Listopad 22, 2020

            Odwieczny dylemat porównywania…

            czy lepsza jest cywilizacja bez „osiągnięć” materialych ale która trwa od 40 tys. lat
            .
            czy cywilizacja zaawansowana technologicznie która trwała 2 tys. lat?
            .
            Patrząc na obecną totalitarną cywilizację, która chce wszystkich zamknąć w techno-gułagu i zrobić ze wszystkich niewolników zaczynam dochodzić do wniosku, że tacy Eskimosi czy Aborygeni- może i są „prymitywni” ale chyba za to bardziej cywilizowani.

            Nie jestem ekspertem w temacie kultury Aborygenów ale z tego co czytałem mają (przekazywaną ustnie) bardzo bogatą duchowowść (np. songline, dreaming track https://en.wikipedia.org/wiki/Songline). Dzisiejsi konsumpcjoniści ani się do nich umywają.

          • Leliwa jeśli jakaś etymologia jest naciągana to najprościej to wykazać .Co do cywilizacji : jakoś paleolityczni czy mezolityczni łowcy Europy nie stworzyli czegoś co można by nazwać cywilizacją . Parafrazując ,, Być albo Miedź ,oto jest pytanie ,, .Jeśli masz co żreć i dach nad głową , to więcej ,by realizować podstawowy cel tj przekazywanie genów ci nie trzeba .Rozwój cywilizacyjny /postęp jest kuszący …pociąga ,ale jak się patrzy w historię to widzi się że prowadzi do upadku .Gromadzenie ponad miarę i potrzeby /nienasycenie jest matką wojen .

    • Witam!
      Cytuję z artykułu:
      „Wróćmy jednak z Anatolii do Polski, zwłaszcza, że Anatolijczycy w ramach swoich wędrówek też tu dotarli przez Bałkany i zostawili swoją największą zdobycz – rolnictwo – oraz wcale nie mniejszą: doskonałe radzenie sobie z wielkimi kamieniami.”

      Rzecz w tym, że nie przyszli z Anatolii, rolnictwo to sposób na nowe życie oraz umiejętność, która rozprzestrzeniła się na terenach Polski bez przepływu genu.
      Mylę się?
      I tak jak rody łowców-myśliwych trwają poprzez okres przejścia paleolit/mezolit,
      tak i kolejna przemiana dokonuje się na „podłożu” lokalnym.
      pzdr

  3. Wiem że to nie na temat , ale chcę wam to powiedzieć.
    Może ktoś pamięta jak w marcu pisałem o przepisie na herbatę z „Imbiru, głogu, czosnku, miodu i cytryny” która miała pomóc w walce z koronawirusem.

    Myślałem wtedy że chodzi tu o odporność, dziś gdy rodzina choruje usłyszałem ten przepis od lekarza jako najważniejsze lekarstwo , ale chodzi nie o odporność a o ROZRZEDANIE KRWI, trzeba się ruszać i rozrzedzać krew aby nie dopuścić do zakrzepów.
    Położenie ludzi pod respirator to w 90% śmierć. Trzeba podawać tlen , rozrzedzać krew i ruszać się.

    • Polecam też zeszklona czerwona cebulę. Podobno ma silne antywirusowe dzialanie. Wygotowac to też z mlekiem i masłem. Zaszkodzić nie powinno bo wszystko naturalne.

    • Wrotycz podstawa dla Lacha,dla Scyta Rokitnik,dla Sarmaty korzeń mniszka,poradzisz sobie wtedy

  4. Po pierwsze, to komu jak nie SŁOWIANOM można przypisywać wynalezienie EUGENIKI? Kto najprawdopodobniej hodował olbrzymów? Poza tym wszystkim, to w Słowiańskiej kulturze dzieciom nadawało się imię DOPIERO po 6 tygodniach połogu!!!! Ponieważ wiele dzieci umierało w tym okresie, to niejako takie noworodki traktowało się trochę jakby jeszcze nie weszły do końca do świata żywych.

    • No i jeszcze należałoby wspomnieć o naszym SPECYFICZNYM podejściu do samobójstwa, które było u nas powszechną praktyką, jakby ktoś chciał dyskutować np. o eutanazji itd…

      • MK
        może jakieś dowody na potwierdzenie tej tezy? ze źródeł etnograficznych wynika, że w XIX wieku wskaźnik samobójstw był od 5 do 10 razy niższy niże obecnie

    • poniekąd sobie sam odpowiedziałeś, skoro czekali te 6 tygodni to znaczy że chcieli dać szanse nowourodzonemu i zobaczyć jak się sytuacja rozwinie

    • zresztą jakaś forma EUGENIKI istnieje również naturalnie w naturze, czyż nie jest nią np walka samców o samice w stadzie? co prowadzi do tego, że przekazywane są dalej geny najsilniejszego samca?

      • Walka samców o samice to selekcja przed poczęciem 🙂 .Choroba genetyczna to ,,wina,, dawców genów .Ciężko się zgodzić na zasadę : Kowale zawinili a cygana wieszają .

          • Dobieranie się partnerów, nie sterowane przez ,,hodowce,, ciężko nazwać eugeniką .Aborcja ze względu na niepożądane cechy jest eugeniką .W przypadku zwierząt trudno mówić o świadomym wyborze partnera …bardziej to się opiera o instynkt …więc ciężko mówić o zaplanowanym poprawianiu genów .U człowieka niektóre kryteria decydujące o wyborze partnera mogą być ciężkie do weryfikacji ( zapach ,mimika ,barwa głosu itp.)… nie musi być to tylko ,,fizyczna,, kalkulacja …czy zatem eugenika (świadoma,zaplanowana ,,hodowla,, w celu poprawy cech ) jest czymś całkowicie naturalnym ?Czy raczej w naturze, genomy krzyżują się ,,na oślep,, ,a selekcja odbywa się poprzez dobór naturalny ? .Czy Być może tylko ten co ma pożądane cechy ,a Nie Być ,ten co ma niepożądane cechy ? Jeśli żyją na świecie ludzie z niepożądanymi cechami ,to dlaczego odmówiono prawa do życia innym z takimi samymi niepożądanymi cechami ?.Tego typu pytań można zadać mnóstwo ,a odpowiedzi ciężko uzyskać ….to nie są proste sprawy .Łatwo krzyczeć : Myślę ,Czuje ,Decyduje ….a często jest to myślenie tylko o sobie ,czucie tylko siebie i decydowanie nie tylko o sobie .

        • To jawnie , a w krzakach na uboczu samice dają cichaczem nieszczęśliwym przegranym konkurentom czy to zbyt młodym, czy to już za starym byleby samicy wola taka była. Tu posłużyłem się przykładem haremowych jeleniowatych . ale i szympansy też tak potrafią i to nie bonobo

    • Co to za głupoty z tą eugenika? Może niektóre plemiona zyły w rejonach gdzie było wyższe stężenie CO2 a dodatkowo byli dobrze odzywieni i stąd nadnormatywny wzrost.
      A jeśli chodzi o imiona to chyba nadawano je przy postrzyzynach bo te przedtem były maskujące by je zło nie odnalazlo. 6 tygodni to raczej matka musiała się izolować a dziecka matce nie mogli odbierać.
      Dodatkowo ciekawostka. W Ameryce Łacińskiej wiele dzieci chrzci się gdy mają 2 lata bo do niedawna niewiele dzieci dozywalo tego wieku a chrzciny to kosztowna impreza. To wiem od tamtejszych mieszkańców. Czyli różne regiony, różne zwyczaje a co dopiero w odmiennych religiach,
      Skłonności samobójcze to przeważnie efekt chorób psychicznych. Są rodziny gdzie to częste zjawisko i tyle. Znam kilka takich. U nich po kilka osób tak kończyło a reszta otoczenia wcale od niepamięci.

  5. ja uważam, że aborcja dla zasady powinna być zakazana, po to by nikomu do głowy nie przychodziło nowelizowanie ustawy i doprowadzanie prędzej czy później do aborcji na życzenie czyli defacto do mordowania ludzi

    a te skrajne przypadki których jest rzekomo 1000 rocznie (piszę rzekomo ponieważ, jak by to dokładnie sprawdził to z tego 1000 pewnie można by odrzucić część jako nieuzasadnioną) powinny być rozpatrywane indywidualnie przez sąd wspólnie z biegłymi lekarzami i rodzicami

    i piszę to nie jako katolik, bo za takiego się nie uważam, tylko tak mi podpowiada moje sumienie i zdrowy rozsądek

    • W kulturach wschodnich np. Chinach wiek człowieka liczy się nie od urodzenia tylko od poczęcia, więc chińczycy założenia są o rok młodsi podając ile mają lat.
      A to dlatego że uznawanie innej daty gdy człowiek się „zaczyna” zawsze będzie umowne, a skoro będzie umowne to można się umówić na wszelkie dziwne daty.

      • Jest pewna subtelna różnica pomiędzy cywilizacjami wyznającymi wiarę w to że jesteśmy stworzeni przypadkowo jako niewolnicy do pracy i nie przypadkowo jako wolni ludzi do czegoś czego dziś nie rozumiemy.

        Pierwsza cywilizacja zawsze szczyci się że ich stwórcy dali im WIEDZĘ, a druga cywilizacja szczyci się tym że ich Stwórca dał im PRAWO.

        Wiedza daje ci przewagę na innymi i stajesz się ich tyranem, a prawo daje ci przewagę jak żyć aby być szczęśliwy.

        Wiara w to że nasz cywilizacja Polski opiera się na PRAWIE a nie na KIJU bierzę się stąd że u nas ludzi są gotowi z miłości do ojczyzny zginąć jeśli trzeba.

        • prawo jest czymś oczywistym tym co wypływa z głębi człowieczeństwa. prawo jest przestrzegane same z siebie, jeśli trzeba przestrzegać je nakazem i groźbą to nie jest prawem. I zwyczajnie jest szkodliwe

  6. Jest taki znany tekst 20 przykazań słowiańskich przekazanych przez Peruna
    https://www.youtube.com/watch?v=U8IAMEjL6pU
    https://plwonderwoman.blogspot.com/2017/02/20-przykazan-sowian.html

    Nawet jeśli nie są prawdziwe i środowiska słowiańskie same je sobie wymyśliły, to proszę spojrzeć na 4:20 minutę
    prawo XVII
    „Nie zabijajcie dziecięcia w brzuchu matki, gdyż kto zabiję dziecię w brzuchu ściągnie na siebie gniew Boga Stwórcy Jedynego”

    Więc przestańcie gadać po raz kolejny o jakiś ortodoksyjnych katolikach i KK, dlaczego nikt teraz nie krytykuje środowisk słowiańskich za ich ortodoksyjne podejście do zabijania nienarodzonych.

    Nie dajcie się wmanipulować w nienawiść, bo w tym czasie prawdziwy wróg robi co chce.

    • Panie Białczyński zamieszcza Pan piękne teksty o wedach słowiańskich , a czytał Pan je kiedyś, czemu Pan i inni panu podobni o nich milczą.
      Bo może okazało by się że Kościół Katolickie jako ostatni broni praw które słowianom były najdroższe

      https://bialczynski.pl/2014/01/30/wedy-slowiansko-aryjskie-przeslane-przez-winicjusza-kossakowskiego/

      Nie każę wam czytać Biblii , ale jeśli nie jesteście hipokrytami to przeczytajcie te prawa o rodzinie , pracy i dzieciach nienarodzonych i sami sie zastanówcie która cywilizacja jest bliższa słowianom.

      np.
      15(31) Nie naruszajcie więzów związków małżeńskich przez Bogów poświęconych..
      gdyż wbrew prawu Boga – Stwórcy postąpicie
      i szczęście swoje stracicie.
      Nie zabijajcie dzieci w brzuchu matki,
      gdyż kto zabije dziecię w brzuchu matki,
      ściągnie na siebie gniew Boga – Stwórcy Jedynego.

    • Leliwa,
      Z porównania obu cytatów (biblijnego i rzekomo „wedo-słowiańskiego”) wynika, że ktoś od kogoś przepisał. Ja stawiam, że Trechlebow i jego sekta z Biblii. Poza tym sedno sporu to kwestia narzucenia prawem świeckim norm religijnych, które odbiera kobietom prawa do wolnej woli i sumienia. Stąd i z tego powodu kolejne pokolenia Polaków będą odchodziły od instytucjonalnego katolicyzmu, co zresztą już się dzieje.
      Poray,
      Słuszne spostrzeżenie. Jeszcze raz (i to nie tylko w polskiej historii) sprawnie wykorzystano nastroje społeczne. Z obecnego obrazu można domniemywać, że i PiS, i tzw. opozycja postanowiły zagrać tymi samymi kartami. Jednak do pełnej oceny trzeba jeszcze trochę poczekać, czyli zobaczyć jak rozwinie się ta sytuacja. Na razie obie strony sporu przepychają zgodnie nakaz szczepień z zastosowaniem środków przymusu bezpośredniego. Zastrzegam, że nie jestem przeciwnikiem szczepionek, ale szczepienia przeciw wirusom to wątpliwy środek – lepiej wzmacniać ogólną odporność organizmu.
      Szanowni Komentatorzy ogółem,
      Omawiany przez Was wpis nie dotyczy aborcji, ani bieżącej rozgrywki politycznej, lecz wskazuje, że nurt antyklerykalny w polskiej tradycji nie jest czymś nowym lub egzotycznym. Dlatego narracja, że „prawdziwy” Polak to katolik jest manipulacją socjotechniczną. To skojarzenie mogło sprawdzać się w zaborach pruskim i rosyjskim, ale już nie w austriackim, czyli było uzasadnione w tych czasach i na tych terenach, a nie w ogóle.

    • Przecież Judochrzescijaństwo wyrosło z wierzeń wedyjskich ,więc podstawy te same 🙂 nie trza być chrześcijaninem by mieć szacunek dla życia , wszelkiego życia .Mój dziadek między innymi tak mawiał :Nie odbieraj życia bez potrzeby ,bo go nie dałeś(tyczyło się to każdego stworzenia i taka postawa z pewnością jest starsza jak chrześcijaństwo ) .Prawo do życia to prawo podstawowe….jeśli się kogoś pozbawi tego prawa to pozbawia się go wszelkich innych praw .Z logicznego punktu widzenia jest to bunt przeciwko obowiązującej konstytucji która z kościołem nie ma nic wspólnego .Oficjalnie jest to bunt w obronie prawa kobiet ,nie uwzględniający praw życia poczętego (przecież to nowe życie to kombinacja genów matki i ojca ) które nie jest integralną ,,częścią ,, kobiety tak jak noga czy ręka .Nieoficjalnie jest to bunt tych którzy nie chcą katolików w przestrzeni publicznej ….a w tym wszystkim mało kto pamięta że : wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego .Gdy ustanie oficjalny powód do protestów ,protest się ,, zużyje,, ….wielu ,,młodych gniewnych , już nigdy więcej na żadne protesty nie pójdzie …a ci najbardziej radykalni będą tak dobrze rozpoznani i sterowani że jakiekolwiek ich przyszłe działania będą planowane przez ,,rządzących ,, 🙂

  7. Tak czy siak debilizm z obu stron . Zakazowi aborcji powinno towarzyszyć zapewnienie bytu i pełnej bezpłatnej rehabilitacji narodzonych do końca życia jak i subwencje dla opiekunów na poziomie dwóch średnich krajowych.
    A druga strona rzuca się na KK nie bacząc że TK opierał się na prawie / I to nie kościelnym a świeckim

    • a przejrzeli Państwo skład Rady Konsultacyjnej występującej w imieniu protestujących kobiet? Można śmiało stwierdzić, ze protest został sprowokowany, i następnie skanalizowany i przejęty.
      To dopiero powtórka z historii ostatnich 40 lat.
      POPIS 2.0 – Nawa Jeszcze Lepsza Zmiana:)

  8. @Autor
    „że wykorzystano mechanizmy demokracji, by zadowolić jedną grupę społeczną – hierarchię kościelną.”
    zlekceważono mechanizmy demokracji, by zadowolić jedną grupę społeczną – orotodoksyjnych katolików

    dialog, konsultacje, itd, potem referendum i moim zdaniem, ostatecznie, kompromis jaki istniał od 27 lat
    pzdr

  9. Marna to okazja, żeby uderzyć w Kościół. Hierarchia jest taka jakiej dozwala być władza danego kraju. Obecna hierarchia KK w Polin już dawno poległa w kwestii aborcji, a obecne orzeczenie TK jest na żądanie Kaczyńskiego, ‚katolika’ z żydowską matką chrzestną, potrzebne do przykrycia kowida. To maseczka na ich kowidową klęskę i przymiarki do obowiązkowych szczepień. Wyciąganie Kościuszki przy takiej okazji nie jest uczciwe, bo myślicielem to on nie był, a kraje, które ręcznie sterowały swoimi kościołami też nie są przykładami do naśladownictwa. Można nawet rzec, że są przykładami czego robić nie należy.

    • Proszę to przemyśleć (podobnie, jak Leliwa, a może jeszcze inni):
      „[…] rząd niezależnie od jego charakteru nie powinien mieć innej religii poza religią Natury. Ten niezmierny świat, zapełniony nieskończoną ilością gwiazd, jak również nasze serca szukające bezwiednie ucieczki od wszystkich naszych nieszczęść, świadczą w sposób oczywisty o istnieniu Istoty Najwyższej; my jej wcale nie rozumiemy, ale czujemy ją wewnętrznie i musimy ją wszyscy wielbić. Zostawmy więc wszystkim sektom i wszystkim religiom wolność uprawiania kultu [..].”
      Kościuszko nie był myślicielem?
      I jeszcze co do oskarżeń wobec Piłsudskiego – małe to, jak Dmowski sabotujący jego misję w Japonii (i nie tylko), by stworzyć z Polski carską republikę „prywislanską”, bo młody Józef kiedyś odbił mu dziewczynę – malutkie to to. Nie dziwię się, że Ziuk twierdził: „Polacy naród wspaniały, ale ludzie k…y”.
      O kościele nie chcę dyskutować, bo instytucja ku…wska, ale ludzie zdarzają się wspaniali.
      Zapraszam Komentatorów pod inne wpisy. Pod tym dyskusję zamykam.

      • Łączenie mnie z Leliwą jest tak samo uczciwe jak podpieranie swoich fobii Kościuszką.

        Przypomnę, że inkryminowane orzeczenie TK w żadnym punkcie nie uwzględnia Kanonu Kościoła lecz dotyczy zgodności z konstytucją autorstwa Isaaka Stoltzmana, syna Isaaka Stoltzmana, rosyjskiego żyda!

        Ani to Polak ani katolik!

      • A co to takiego jest religia NATURY ?
        Nie ma tzw. wartości naturalnych niezależnych , czy dobra bezwzględnego, bo dyskusję o religiach zamienimy na dyskusję czym jest religia NATURY.
        Nie ma też dlatego że to te wartości wynikają z wychowania w prawach jakie narzuca dana religia a nie odwrotnie.

        Nie ważne czy ktoś jest wierzący czy nie , jest wychowany na prawach które ta religia wypracowała przez wiele lat i dziś nie będzie mu się podobało nie to że ktoś atakuje budynki kościołów, tylko że atakuje prawo wg którego czuje podskórnie że były dobre.

        @RUDAWEB
        Ze studiowania cywilizacji dawnych widzę , że zawsze są tylko dwie istoty najwyższe , jak bóg Enki i Enlil , Ormuz i Ashura Mazda , Bóg Jestem i demony … jeśli nie jesteś wyznawcą jednego wpadasz jako narzędzie drugiego i zawsze ten który mówi żeby nie nazywać jasno swojego stwórcę ZAWSZE jest wyznawcą ENKIEGO, ORMUZDA, DEMONÓW itp

        Co do Piłsudskiego nie chodziło mi o Dmowskiego tylko o Rozwadowskiego , Zagórskiego i Hallera

        • Nie można tu w dualizmie ROZdwojonego UMU(ysłu) być w dwóch stanach – w HARMONII wszystkich ENERGII [czyli MIŁOŚCI, JA JESTEM = kreacja = montowanie = rozwój] i w STRACHU [Braku tejże HARMONII = destrukcja = DEMONtowanie = zanik]. Jeśli czegokolwiek boisz się nie ma w TOBIE HARMONII. Świat Materialny – PROjekcja rozdwojonego umysłu.
          Ożywiający WSZYSTKO Duch[emanacja ŻYCIA] JEST HARMONIJNY.

  10. Zadowolić kastę księży? Łebek kaj ty żyjesz? Albo kiedy? W 19 w. Kler to obecnie lewactwo plus ekumenizm. Franciszek to komunista czystej wody chwalący muslimów.

  11. „To, co się dziś dzieje na ulicach miast, wśród młodych ludzi, to jest również wypadkowa tego, co się działo w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat w polskiej oświacie i na polskich uniwersytetach, a nie działo się dobrze – powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.”
    Proponuję pierw za ryj brać tych co biorą obcą kasę do łapy. Po drugie rozliczać wszystkich z zainteresowań po pracy, a po trzecie zbadać dokładnie.

  12. A nie zastanawia was dlaczego zaborca uczył was ciągle o powstaniach styczniowych, listopadowych, kościuszkowskich, krakowskich itp
    Bo to powstania klęsk i upadku moralnego społeczeństwa i tak w Polaków wpajają że zawsze przegracie.

    A jest tyle pięknych i zwycięzkich zrywów w naszej histrorii że cały świat byśmy tym mogli obdarować i jeszcze by zostało. Np. powstania wielkopolskie, śląskie, konfederacja barska, dzikowska i wiele innych

    • Zmieniono nam prastary hymn narodowy, prawdziwe godło i herb zwycięski, święta wolności przeniesiona na listopad nie wiedząc czemu na 11 i wiele innych

      Czas wrócić do starych tradycji Polskich.

      • → LELIWA
        Mam prośbę, napisz jaki powinien być hymn i godło.
        Pytam, bo ostatnio zauważyłem dużo cytowań Roty Konopnickiej, ja tez się jej w końcu nauczyłem „do ostatniej nuty”.
        Rota ma też niestety wydźwięk typu „NIE”, ale jest dobra.
        A jak było dawniej?

        • Oczywiście nie mówimy tutaj o średniowieczu.
          Rota była rozważana jako hymn Polski po odzyskaniu niepodległości i wolałbym ją od tego co mamy , który już w słowach jest bez sensu.
          Hymnem wiecznym Polski zawsze była Bogurodzica , która tak na dobrą sprawę nie ma określonej daty powstania , ale ze słownictwa ponoć widać że już 1000 lat temu była jezykiem dawniejszym jeszcze śpiewana.
          I niezależnie od tego czy ktoś jest wierzący to jak do boju zaśpiewano Bogurodzicę z gardeł 1000 chłopów to reszta działa się sama.
          Co do herbu i godła to już raz mówiłem że najdłuższy i najbardziej wzorcowy był czerwony z orłem biało złotym, oraz tarcza z aniołem, bo husaria to wojsko anielskie było.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Korona_Kr%C3%B3lestwa_Polskiego

          A co do święta to Piłsudski to zdrajca Polski i niemiecki agent i chciał doprowadzić celowo do upadku cały czas. Prawdziwe święto Polski powinno być wtedy gdy jest ciepło, po żniwach 15 sierpnia, na cześć Bitwy Warszawskiej (Cudu nad Wisłą)
          Ci wierzący mieli by swoje święto, Ci nie nie wierzący robili by sobie zielone świątki słowiańskie, wojskowi swoje parady, … a wszyscy by sobie popili pośpiewali i posiedzieli jak jest ciepło nocą i przyrost naturalny byłby … powiedzmy naturalny 🙂

          • Przepraszam chciałem powiedzieć właśnie że MÓWIMY TU O ŚREDNIOWIECZU.
            Tak naprawdę rozważano 3 hymny Boże coś Polskę, Rotę Bogurodzicę … a wybrano czwarty.

          • Hm konsekwencja i pamięć budują imperia ! święto pierwsze ustanowił Jagiełło na pamiątkę wiktorii pod Grunwaldem

      • na 11 listopada przeniesiono bo to data przejęcia władzy przez Piłsudskiego, taka sanacyjna legenda, a faktyczne odzyskanie niepodległości było już 7 października

    • Leliwo, nikt tak nie wpaja wiecznego doła, deprechy, zamartwiania się, ciągłego poczucia winy tu, bo tam będzie wyimaginowana nagroda, moralnie upadla, i to wszystko od wieków. Ty już wiesz kto.

      • Powiedz co chcesz powiedzieć z otwartą przyłbicą, a nie jakieś tam domysły… tak tylko tchórze mówią, a Ty przecież odważny człowiek jesteś.

          • Mów śmiało i szczerze, żeby obrazić Lacha musiałbyś być innym Lachem 🙂
            Powiedzmy że Sławek dałby radę. Pozdrawiam.

  13. Niestety to wojna ideologiczna i cywiliacyjna.
    Pamiętajcie jedno że Polska nigdy nie wymuszała na nikim wiary katolickiej i dawała schronienie wszystkim łącznie z żydami, ale było to możliwe tylko dzięki temu że państwo się opierało właśnie na tej wierze katolickiej i jej naukach społecznych.
    Widać to po państwach gdzie jest wiele religii/kultur/cywilizacji że koegzystencja pokojowa jest możliwa tylko wtedy gdy społeczeństwo katolickie ma przewagę, jeśli do przewagi dochodzi druga strona różnie nazywana to pokojowa koegzystencja się kończy.

    Natura nie znosi pustki , są tylko dwie strony konfliktu i każdy w końcu po którejś musi stanąć.
    Lachy zawsze były po stronie cywilizacji życia i zachęcam do odwagi w spokojnym wyrażaniu swoich opinii a nie wulgarnych odzywkach.

    ps. przykro mi że takie forum tematyczne o słowianach, nagle porusza w ogóle takie tematy, widać że zajęło również stronę na tych cywilizacyjnych barykadach

  14. Może najpierw by trza se odpowiedzieć na pytanie : Czy w świetle art.38 konstytucji Trybunał mógł orzec inaczej jak orzekł.Jeśli nie ,to mamy bunt przeciwko obowiązującej konstytucji .Jeśli Trybunał w świetle artykułu 38 konstytucji nie miał prawa tak orzec jak orzekł ,to czemu protest nie jest skierowany przeciwko Trybunałowi ? ( przecież mając ,,przesłanki prawne ,,można by Trybunał zasypać milionami pism protestacyjnych ) … protestować trza konstruktywnie ,a nie jak dzicz spuszczona z łańcucha ,co to wcześniej czy później pogryzie swego pana ….znam sporo osób omijających kościoły szerokim łukiem …ale widząc co się dzieje są gotowe stanąć w ich obronie .

      • Oczywiście że czas nie jest przypadkowy .To orzeczenie ma za zadanie prócz oficjalnego celu, rozwiązać wiele spraw ….najważniejszym według mnie jest doprowadzenie do samozaorania ,,obrońców konstytucji ,,…. a ataki na kościoły były tak głupie ,że albo zrodziły się w głowach kompletnych idiotów ,albo były z inspiracji tych co teraz wzywają do ich obrony .

        • I jak się tak chwilę zastanowić , to protestujący robią za pożytecznych idiotów na których teraz wszystko będzie można zwalić. Myślę że tu trawna diagnoza 🙂 .https://youtu.be/1Cm-u4tHCGk .Oby mu się nie spełniło.ze za jakiś czas z bronią po ulicach będę łaził .

      • Racja…. a przy okazji jest forsowana ustawa o przymusowych szczepieniach.
        A więc te rebeliantki dały się zrobić w trąbę rządowi, atakując nie tego co powinni.

    • Dokładnie , ale w tych protestach wcale nie chodzi o aborcje,
      bo niby co do tego mają kościoły , przecież zawsze będą mówili swoje ale prawo stanowi konstytucja.

      Ciekawe gdzie podziali się dziś protesujący z napisem KONSTYTUCJA hehe

      Należałoby zmienić konstytucję którą nam rząd SLD zafundował a PO zaciekle broni.

  15. „Biada społeczeństwu,którego obywatele nie rządzą się męstwem!
    Przestają być wtedy obywatelami, stają się zwykłymi niewolnikami.
    Ks.Jerzy- 8.10.19
    To skierowane jest do kazdego z nas

    • Cała nasza cywilizacja jak to świetnie opisał Koneczny (genialne książki – polecam) opiera się na duchu wolności.
      Albo uznamy że jesteśmy tylko niewolnikami do pracy , przypadkowym tworem stworzonym do pracy przez jakiś bogów/demonów itp albo uznamy że jesteśmy wartościowymi jednostkami którzy w tej cywilizacji chcą być wolni ale nie egoistyczni.
      Nie ma trzeciej strony i nigdy nie były gdy tak się analizuje znane cywilizacje od czasów Babilonu/Sumeru

  16. Jednym z największych nieszczęść nas Ariow jest fakt że zawsze dawalismy przywileje klerowi, bez względu na wyznanie. Ten bezsens zawedrowal nawet do Indii czy Egiptu. Zwolnienie z podatków, zwolnienie z prac na rzecz społeczności i prawo do pobierania haraczu i nieograniczona władza nad spolecznoscia.

    • @Arkaim
      // zwolnienie z prac na rzecz społeczności //
      Tak z ciekawości zapytam jakich prac
      od ludzi kleru byś oczekiwała ? bo rozumiem ,
      że odprawianie mszy , udzielanie ślubów i chrztów
      oraz udział w pogrzebach nie mieści się
      w pojęciu pracy lecz jakichś
      błazeńskich figli czyli parady zgrywusów
      w sutannach robią od 1 tys lat szlachetnych Ariów
      w bambuko bo sami rodzą się z ojców i niewiast
      z nie tego świata 👀

      • Ty smyxx chyba mało się orientujesz w dziejach Ariow skoro nie tylko ograniczasz nasze dzieje do 1000 lat ale nawet nie masz pojęcia do czego był zobowiązany każdy członek tej społecznosci za wyjątkiem oczywiscie warstwy kaplanow. A przeciez każdy miał też swój zawód który musiał wykonywać bo inaczej umarłby z głodu.

        • @Arkaim
          Chyba mnie źle zrozumiałaś
          szlachetna Aryjko bo ten 1 tys lat
          odnosi się jedynie do problemu
          z katolickim klerem na naszym
          aryjskim obszarze a nie naszej obecności
          i znaczeniu w kształtowaniu światowych kultur
          Dobrze ,że przypomniałaś o elastyczności
          aryjskich kapłanów , może kler w Polsce
          rozpocznie nowy rozdział w karierze
          chrześcijaństwa i też weźmie się
          do konkretnej roboty bo przecież
          prowadzenie mszy , łażenie po cmentarzu
          za trumną czy tym bardziej siedzenie
          w wygodnym konfesjonale to zajęcia
          rekreacyjne czyli byłoby wskazane
          by przynajmniej na 1/2 etatu
          dorabiał w piekarniach czy na stacjach
          Orlenu ( liczyłem ,że podpowiesz
          gdzie ludzie kleru najlepiej by się sprawdzali )

        • Kapłani też mieli zawód i też go wypełniali… po prostu nie produkowali żywności, jak 70% dzisiejszego społeczeństwa.

    • I posłuch „rządzącym” [którzy sprawujący swą posługę powinni reprezentować wolę tych, którzy ich wybrali – SUWERENÓW] działającym wbrew tym, którzy ich wybrali. Cała konstrukcja tzw. Systemu to LIPA.

    • Pewny jesteś , że jesteś z Ariów? Wywodzisz się z chłopów pańszczyźnianych? Nie tylko klerowi ale również lekarzom. To grupy co wiedziały trochę więcej i co najważniejsze umiały pisać i czytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *