Koniec spisku niedokończony

Teorie spiskowe są osią napędową historii politycznej. Stąd nie rozumiem oskarżeń, że ktoś propaguje teorię spiskową. Przecież już Cezar w idy marcowe przekonał się, jak podstępny może być spisek niezauważony na czas, choć byli w nim ludzie niby dobrze mu znani.

Śmierć Juliusza w 44 r. p.n.e. to efekt zaledwie jednego z licznych różnej skali spisków zapisanych przez historię. Dzieje ludzkości pełne są knowań narodów przeciwko narodom, rodów przeciw rodom i człowieka wobec człowieka. Wszystkie zamachy, rewolucje oraz często też wojny na początku miały mniej czy bardziej zawiłą intrygę wyzwalającą. Knowania takie, aby mogły być skuteczne, muszą najwcześniej wyjść na jaw dopiero kiedy spełnią swój cel. Najtrudniej jest odpowiednio wcześnie dostrzec pułapkę w trakcie wdrażania jej planu. W takiej sytuacji większość świata znajduje się obecnie. Jednak ludzkość podzielona została przez te okoliczności na tych, którzy nić z kłębka spisku już zauważyli i na tych, którzy wciąż są otumanieni. Oczywiście są też liczni intryganci, bo współczesne przestępstwo globalne wymaga licznego gangu, aby mogło się udać.

Mit założycielski

Nieprzypadkowo zjawisko kowidowe określa się mianem „plandemii”. Rzekomy kataklizm przez półtora roku miał przyczynić się do śmierci 4 mln spośród ponad 7, 5 miliarda Ziemian, czyli 0,05 proc. Sięgnijmy do historii, by uzmysłowić sobie jakie skutki przyniosły rzeczywiste pandemie. Na dżumę w XIV w. zmarło w ciągu czterech lat około 50 proc. ówczesnej europejskiej populacji. W europejskim regionie Morza Śródziemnego (Włochy, południowa Francja, Hiszpania) zginęło wówczas około 80 proc. ludności, ale w Niemczech i Wielkiej Brytanii w granicach 20 proc. Ponadto, ustalanie przez rządy i organizacje ponadnarodowe liczby zmarłych na COVID-19 – w oparciu o nieprecyzyjne i łatwo nadające się do manipulowania testy PCR – jest bardzo wątpliwe. Sąd w Lizbonie orzekł, że realna liczba zgonów na COVID-19 w Portugalii od stycznia 2020 r. do kwietnia 2021 r. wyniosła 152, a nie około 17 tys., jak twierdził miejscowy rząd. Portal andredias.net, który poinformował o wyroku, stwierdził: „Jeśli te liczby są tego samego rzędu wielkości również dla innych krajów, a nie ma powodu, by zakładać inaczej, to plaga jest oszustwem o bezprecedensowych proporcjach.” Tak więc owe 4 miliony na koniec czerwca 2021 r., podawane przez statystyki WHO, można spokojnie podzielić jeszcze przez 100.

Przy takiej skali epidemicznej, rzeczywiste pozostają więc nie podawane liczby, ale fakt globalnej manipulacji. To niewątpliwie pierwsza nić spisku, która wysunęła się z kłębka intrygi. Jednak nić ważna, bo założycielska. Bez utkania jej niemożliwe byłoby rozwinięcie spirali strachu. Głównymi nadzorcami tej części operacji są niewątpliwie rządy, które zgodziły się na stosowanie oszukańczych testów. Procedurę zaś lansowały krajowe rady medyczne i im podobne ciała (na szczeblu ONZ czy UE).

Szerzyciele kłamstw

Jednak siłę przekazu można było osiągnąć tylko dzięki mediom. Do zaciemnienia obrazu potrzebni są bowiem różni szerzyciele kłamstw i cenzorzy prawdy. W tej części światowego gangu najliczniejsi są właściciele i pracownicy mediów. Zwłaszcza internetowych i telewizyjnych, bo mają największą siłę rażenia. To oni zaprzeczyli w sposób bezprecedensowy funkcji wolnej prasy i pogrzebali do końca demaskatorskie powołanie zawodu dziennikarza. To pierwsza kategoria, która w pełni zajęła pozycję wrogów ludzkości. Udowodnili, że świat miałby się lepiej bez nich i dla jego dobra powinni być wyeliminowani ze sceny publicznej. Powszechne wykluczenie to już teraz najwłaściwsza reakcja na nich ze strony ludzi uczciwych. Nieliczni dziennikarze, którzy próbowali być wierni powinnościom wobec bliźnich muszą być za to zapamiętani i wspierani. Nie ma dziś ważniejszej sprawy niż szybkie tworzenie z nimi niezależnych wydawnictw w Sieci, ale i klasycznych (drukowanych czy radiowych na falach krótkich), bo w Internecie poszczególne strony można wyłączyć, a i całą globalną e-strukturę również.

Lekarze śmierci

Kolejną zbrodniczą grupą okazali się naukowcy i lekarze na żołdzie gigantów farmaceutycznych i rządów, wypłacających im różne kowidododatki. W pełni skompromitowali wiedzę akademicką. Skutki ich działań są obecnie niemożliwe do oszacowania. Poprzez swoje gremia korporacyjne, jak rady medyczne lub izby lekarskie, wstrzymali wdrożenie skutecznych metod leczenia chorób wirusowych (bo kto jest w stanie rzetelnie policzyć na podstawie manipulowanych testów, ilu chorych nie leczonych na powikłania grypowe było wśród statystycznych ofiar kowidowych). Goniąc za kowidododatkami, porozumieli się z politykami, by zamknąć leczenie innych bardziej groźnych przypadłości. Niepomiernie zwiększyli śmiertelne żniwo. Ministerstwo zdrowia w odpowiedzi na pytanie obywatelskie przyznało, że liczba zgonów na COVID-19 na dzień 25.01.2021 (liczona od marca 2020 r.) wynosiła bez chorób współistniejących 6908 osób. Raportowane zgony nie zostały potwierdzone sekcjami zwłok zmarłych, którym przypisano COVID jako przyczynę śmierci. Dla porównania, rocznie na nowotwory umiera w Polsce ok. 100 tys. osób. Z danych GUS wynika, że liczba zgonów w 2020 r. przekroczyła o ponad 110 tys. średnioroczną wartość z ostatnich 50 lat (477 tys. do 364 tys.). Nadwymiarowe zgony w Polsce w 2020 r., spowodowane blokadą służby zdrowia przez rozporządzenia, ustawy kowidowe i zalecenia gremiów medycznych, to więc ponad 100 tys. (bez zmarłych na COVID-19). To z górą dwa razy więcej niż ofiary ponad 10 lat opresji stalinowskich w naszym kraju.

Przywódcy intrygi

Te ostatnie wyliczenia obciążają w największym stopniu rząd, ale też niemal całą klasę polityczną, bo ktoś gremialnie głosował w sejmie i senacie za tymi ustawami. O ile w pierwszych miesiącach pandemii można było działać po omacku, to już od maja 2020 r. ministerstwo zdrowia miało informacje o możliwościach leczenia zakażonych amantadyną. Piętrzono jednak wszelkie możliwe procedury i do dziś nie dopuszczono leków przeciwdziałających ciężkiemu przebiegowi choroby. Widać wyraźnie, że celem głównym było zablokowanie ratowania życia ludzi, aby koncerny mogły przepchnąć w gremiach międzynarodowych (np. UE) awaryjne dopuszczenie preparatów inżynierii genetycznej, nazwanych szczepionkami. Rządy, media i lekarze mieli za pieniądze globalnych koncernów i wyzyskiwanych podatników zmusić społeczeństwa do panicznego żądania tych eliksirów. Afera szczepionkowa to najważniejsza dotąd odkryta nić spisku.

Szczep otumanionych

Wielka Brytania jest liderem „wyszczepiania” w Europie. W mijającym miesiącu, na próbie 60 tys. chorych, przeprowadzono tam badanie, jak szczepienia wpływają na przebieg choroby. Z ponad 35 tys. niezaszczepionych zmarły 34 osoby, co daje śmiertelność na poziomie poniżej 0,1 proc. Wśród ponad 17 tys. zaszczepionych pierwszą dawką śmiertelność była ponad dwukrotnie wyższa i wyniosła 0,21 proc. Reszta – w pełni zaszczepieni (ponad dwa tygodnie od przyjęcia drugiej dawki) – śmiertelność wyniosła 0,63 proc., czyli ponad 6-krotnie więcej niż wśród niezaszczepionych. W krajach o najwyższych wskaźnikach „wyszczepialności” odnotowuje się kolejne fale zakażeń przechodzących w stany chorobowe, w tym ciężkie ze zgonami. Ponadto mnożą się w tych społeczeństwach nowe mutacje koronawirusa. Zdaniem wybitnych specjalistów to początek rzeczywistej rzezi. Dr Bryam Bridle z University of Guelph (profesor immunologii wirusowej) stwierdził: popełniliśmy duży błąd, […] Poprzez szczepienie ludzi wstrzykujemy im toksynę „. Nanocząsteczki lipidów mRNA nie pozostają w mięśniach barku. Białko kolca dostaje się do krwi, krąży w niej przez kilka dni po szczepieniu. Gromadzi się w wielu tkankach, takich jak śledziona, szpik kostny, wątroba, nadnercza, i co jest szczególnie niepokojące, gromadzi się w wysokich stężeniach w jajnikach. Ponurym żartem są w tej sytuacji doniesienia z laboratoriów jednego z producentów preparatu mRNA (Moderna), że zwiększa on ruchliwość plemników u zaszczepionych. Już w grudniu 2020 r. dr J. Patrick Whelan, reumatolog dziecięcy, ostrzegł FDA (amerykańska agencja leków), że szczepionki mRNA mogą powodować uszkodzenia mikronaczyniowe mózgu, serca, wątroby i nerek w sposób nie oceniony w badaniach bezpieczeństwa. Według prof. Luca Montagniera, wirusologa i laureata Nobla w tej dziedzinie, szczepienia kowidowe mogą doprowadzić do degradacja mózgu prionami, które wytworzą się tak samo, jak wytwarzały się w badaniach Pfizera na zwierzętach. Ten sam naukowiec pierwszy stwierdził, że koronawirus SARS_CoV_2 został skonstruowany w laboratorium, co później potwierdziły inne badania. Z ujawnionych maili głównego epidemiologa USA, dr. Anthony’ego Fauciego wynika to samo. Do tego maile potwierdziły, że Fauci wiedział o pracach w chińskim laboratorium i wspomagał je, zdobywając finanse w USA, pomimo zatrzymania takich eksperymentów w Stanach jeszcze przez Baracka Obamę. Laborantów w Wuhan wspierały m.in. pieniądze fundacji Gatesów – stąd nie może dziwić kowidowa cenzura w Internecie.

Były główny naukowiec koncernu Pfizer, Mike Yeedon zaalarmował, że jest już za późno, aby uratować tych, którym wstrzyknięto substancję zwaną „szczepionką Covid-19”. Opisuje proces, który według niego zabije ogromną większość ludzi: Bezpośrednio po pierwszym szczepieniu około 0,8% ludzi umiera w ciągu dwóch tygodni. Średnia długość życia osób, które przeżyją, wyniesie maksymalnie trzy lata, ale także maleje z każdym nowym zastrzykiem.” Dr Geert Vanden Bossche, wybitny specjalista ds. szczepionek przestrzegł, że podając milionom ludzi szczepionki, w sposób katastrofalny uczymy wirusa, jak mutować, jak stawać się silniejszym i bardziej śmiercionośnym. Próby opracowania nowych szczepionek na nowe mutacje tylko pogarszają sytuację, ponieważ naukowcy nie są w stanie wyprzedzić zmutowanych wirusów. Do tego ludzie, którzy zostali zaszczepieni, dzielą się teraz zmutowanymi wirusami z osobami z ich otoczenia. Inni, nie związani aktualnie z BIG Pharmą, naukowcy kreślą jeszcze czarniejsze scenariusze. Ich zdaniem, ludzie, którym wstrzyknięto szczepionkę mRNA, zamienią swoje ciała w fabryki broni biologicznej, wyrzucając cząsteczki białka w postaci kolców w ślinie, pocie czy nasieniu, zarażając wszystkich wokół siebie. Tak rozregulowane ludzkie organizmy będą szczególnie podatne na nowe mutacje wirusów, o czym świadczy brytyjskie badanie.

Starcie podstawowe

Nie możemy jednak zapomnieć, że głównymi dowódcami tej globalnej akcji są politycy. Ich trzeba będzie w pierwszej dogodnej sytuacji usunąć ze społeczności i na zawsze zapomnieć ich nazwiska. Niestety, spiskowcy nas nadal wyprzedzają i jeszcze zdołali „wyszczepić” rzesze otumanionych. Na razie wiemy, że ludzkość ma trzy kasty wrogów z gangu spiskowego: szerzycieli kłamstw, lekarzy śmierci i globalnych dowódców. Otumanionym trzeba będzie podać miłosierną dłoń, ale nie licząc na zmądrzenie, bo u nich prawdziwe wieści będą w przewadze rodziły wyparcie i agresję wobec głosicieli prawdy.

Co robić, by przetrwać? Zwalczać gangsterów: tworzyć wspólne platformy mediów niezależnych, piętnować w nich i w przekazie bezpośrednim medyków śmierci i globalnych przywódców oraz propagować lekarzy, dziennikarzy i polityków obywatelskich. Taka struktura powinna powstać do połowy sierpnia, zanim kolejne teorie spiskowe zostaną wdrożone przez intrygantów. Im więcej ludzi i idei zaangażowanych w nią, tym lepiej. Te grono przebudzonych powinno zapomnieć o podziałach religijnych, politycznych, majątkowych czy obyczajowych. Ludzkość nie ma wrogów wśród szeregowych kapłanów, działaczy politycznych i społecznych oraz dziennikarzy odkrywających prawdę czy lekarzy z przychodni. Jeśli istnienie i wolność ludzkości mają przetrwać, to musi zniknąć ze wspólnoty ludzkiej gang intrygantów. Pierwszy skutek Wielkiego Resetu to ujawnienie podstawowego starcia, które przysłania dotychczasowe podziały: gang intrygantów przeciw społeczeństwu przebudzonych.

Wybrane strony przebudzonych:

https://psnlin.pl/

https://straznicywolnosci.pl/

http://gadowskiwitold.pl/

https://bialczynski.pl/

https://www.kontrowersje.net/ 

Home

… i jest ich coraz więcej.

Na zdjęciu statuetki Buddy w Pałacu Królewskim w Phnom Penh, fot. Wulfstan/wikimedia.org.

RudaWeb

Komentarze: 47

  1. Nie ważne, kto kim był ważne jest kto kim jest tu i teraz.
    Nie zazdroszczę samopoczucia kłamcom, w tym pseudodziennikarzom i lekarzom bijących się o dyżury c-dowe. Masakra.
    Pozdrawiam serdecznie zdrowo myślących.

  2. Widzę, że u Pana sezon ogórkowy w pełni. Abstrahując od lejących się z tekstu apokaliptycznych wizji, chciałbym zadać Panu jedno pytanie. Każdy spisek ma swój cel. Jaki jest więc cel spisku pandemicznego?

    • Wielki Reset – zastępcza III wojna. Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… pecunia non olet… Najważniejszy pobieżny wniosek wewnętrzny – nie mamy państwa Polaków (jeśli chodzi o samodzielny rząd), ale władze agentów globalnego biznesu (dotyczy całej klasy politycznej reprezentowanej w parlamencie). Skutki będą poważniejsze niż w tej chwili możemy fantazjować. Cieszmy się latem 🙂

      • Zgadzam się w pełni z każdym słowem, Drogi RudaWeb. Wyprowadziłam się z mężem z miasta. Sprzedaliśmy co się da i stwarzamy oazę wolności. Potrwa jeszcze dwa miesiące, ale zdążę przed wielkim uciskiem. Zapraszam wolnych i niezależnych. Żyjemy bez zameldowania, ale z chwilą umowy o śmieci będziemy widoczni.

    • więcej władzy i pieniędzy dla wąskiego grona ludzi, i depopulacja, nie oszukujmy się ludzi jest za dużo, wystarczy spojrzeć na poziom zanieczyszczenia środowiska, no i co oczywiste mniejszym tłumem łatwiej zarządzać

      przy takiej populacji już dawno powinniśmy kolonizować inne światy ale coś nie pykło i nasz rozwój nie nastąpił jak powinien

      • Kto stwarza Świat stałego zanieczyszczania środowiska? Kto wymyślił proceder krótkiego użytkowania urządzeń AGD? Kto stworzył system niszczenia natury? Kto stworzył korporacje w tym przemysł farmaceutyczny? Kto nie dopuszcza do korzystania z technologii wolnej energii? Kto niszczy Świat! To nie są ludzie!

      • Dużo podróżowałem po świecie i mam dwa wnioski , dużej rodzinie do utrzymania do życia potrzeba około pół hektara ziemi, a na ziemie jest mnóstwo pustych terenów , wszędzie , nawet w Chinach czy Indiach.
        Nie ma żadnego przeludnienia jest tylko zły podział dóbr.

        Nie przeceniaj też pieniędzy , są nic nie warte prawdziwym kapitałem są „niewolnicy” i to co wytwarzają.
        Kiedyś mój szef na Florydzie który należy do jednych z najbogatszych ludzi w Polsce powiedział mądrze że bogaty człowiek to nie ten co ma miliardy tylko ten który ma więcej niż jego sąsiedzi.

    • Tworzony jest właśnie Światowy System Zaufania Społecznego – dostępu do dóbr, na styl Chiński, gdzie baza danych o wszystkim będzie decydowała czy np. możesz awansować w firmie.
      Obecnie w Polsce przejmowane są 3 obszary – medycyna, administracja, szkolnictwo.

  3. Poradnik Duchowy – [zmieszczony w komentarzach] – na obecne czasy –
    Spis treści
    1 – Przebudzenie
    2 – Wygląd duszy ducha
    a – Serce – b – Zagrożenia
    3 – Energia seksualna
    4 – Totalne zwiedzenie
    a – wahadełko – b – Jestem – Bogiem – Stwórcą – Źródłem ?
    c – Jestem Bogiem – kocham siebie ?
    d – Niema dobra ani zła ? – e – Nie oceniaj ?
    5 – Przebudzenie energetyczne
    6 – Podnoszenie swoich wibracji – energii
    7 – Wewnętrzny i zewnętrzny uśmiech
    8 – Cisza umysłu
    9 – Nadzieja
    10 – Korzenie
    11 – Podsumowanie
    https://niezaleznatelewizja.pl/index.php/2021/04/30/mandale-drogi-do-duchowych-transformacji-30-kwietnia-2021/#comments

      • Tako rzecze ksiądz leliwa:)No właśnie używaj rozumu choć to nie po drodze z czarno sukienkowym światem .

    • parę uwag do tekstu:
      1.Uwielbienie samego siebie to egotyzm i egocentryzm, we wszelkich tradycjach duchowych pokonanie egotyzmu to pierwszy krok na ścieżce aby osiągnąć choćby to co Pan postuluję w kolejnych punktach czyli niedualny pogląd
      2. Jestem bogiem….według tradycji spokrewnionych z wierzeniami Słowian (staroirańska, wedyjska, bon) bogowie to inna klasa istot niż ludzie. Tym samym postulat chybiony i nie merytoryczny.
      3. Egregory religii,….a czy część powyższych postulat (vide pkt 2) to nie rodzaj egregora?
      W efekcie część z powyższych postulatów wydaje się być żywcem przerysowana z koncepcji new ageu, która jest materialistyczną, postmodernistyczną i systemową formą zastąpienia tradycji duchowych. Czy zatem odrzucając dawne tradycje nie brniemy w ślepą uliczkę i kanał tworzony przez system . Wszak idea panglobalnej eklektycznej niby religii to postulat NWO. Zatem?…..

    • skoro Bóg jest wszędzie to każdy jest Bogiem, bo to najprawdopodobniej to co odkrył Max Planck, czyli ogromna ilość energii w próżni którą my odbieramy jako coś subiektywnie pustego, a co jest w rzeczywistości pełne

      a że i materia składa się z 99,9999…% „pustej przestrzeni” to tak ten Bóg/Energia jest wewnątrz każdego z nas

      • to że coś jest w nas nie oznacza że jesteśmy tym, to chyba prosta logika a z Pana strony nadinterpretacja teorii Plancka
        i proszę odnieść się do źródeł z zakresu tradycji słowiańskich i kultur z nią powiązanych w zakresie tego czym jest bóg,

        • to nie jest moja nadinterpretacja, tylko teoria Nassima Harrameina który jest fizykiem, i jest ona bardziej sensowna niż jakieś bajdurzenie o kulturze Ariów i Słowian, którą każdy sobie określa tak jak mu pasuje

          • Szczecho
            bajdurzenie o o kulturze Ariów i Słowian jest takim samym jak bajdurzenie o teorii Plancka czy teorii strun. Może te ostatnie sa nawet wiekszym bajdurzeniem ponieważ sa tylko teoriami, stad może część fizyków kwantowych zaczęła praktykować taoizm czy buddyzm, ponieważ zabrakło im w tym praktyki właśnie. W odróżnieniu od tego to co zachowało się w buddyzmie, weddyzmie czy bon to analogiczne teorie z tym że poparte praktyką (cuda są tam dość powszechne). 🙂

          • no nie do końca, bo bajdurzenie o teorii Plancka właśnie Pan Harramein udowodnił konkretnymi obliczeniami, nawet dostał nagrode za swoją prace

            a czym Pan udowodni bajdurzenie o kulturze? która nie była jednolita bo nawet w obrębie jednego plemienia odnajdujemy np pochówki różnego typu?

            mnie interesują fakty a nie jakaś ezoteryka, a Pańska wypowiedz świadczy że albo sie Pan nie zapoznał z pracami tego człowieka albo Pan ich nierozumie, albo co gorsze nie chce zrozumieć bo to Panu z jakiegos powodu nie pasuje

          • Poraj, teoria naukowa to jednak coś innego niż potoczne rozumienie teorii.

          • Ten gość Nassim Harramei nawet nie jest blisko jakiejkolwiek teorii , błagam nie łykajcie każdego pseudonaukowego bełkotu.
            Gość za przeproszeniem pierniczy o geometrii próżni nie robiąc żadnych obliczeń tylko w głowie sobie tak rozmyśla jadąc furgonetką.

          • Szczecho
            „bajdurzenie o kulturze” są sprawdzone choćby poprzez badania językoznawców, archeogenetyków i badania porównawcze z zakresu religioznawstwa, proponuję aby się Pan z nimi zapoznał.
            PAWEŁ
            powyższe są oparte na teoriach naukowych i potwierdzających to badaniach naukowych
            Szczecho
            tym samym nie są ezoteryką
            Tu należałoby poza tym zdefiniować pojęcie ezoteryki
            ponieważ czym innym są bajdurzenia new age – które zaliczam do ezoteryki
            czym innym sprawdzalne empirycznie i zgodne z szeregiem teorii fizyki kwantowej praktyki szamańskie, tantry i dzogczen
            Proszę poszerzyć kwestię różnych pochówków w jednej kulturze, tym bardziej, że zwykle są one efektem transformacji wierzeń w obszarze jednej kultury.
            Stefas
            owszem, tylko zasadniczą kwestią jeszcze jest to na czym oprzemy (na jakiej metodologii) falsyfikowalność teorii. Tym bardziej, że jak uważam szereg metodologii opartych na nauce zachodniej nie wypracowało takowych w stosunku do badań z zakresu empirycznego dochodzenia wielu zjawisk zachodzących zarówno w praktyce duchowej jak i fizyce kwantowej. Zakwestionowano szereg zjawisk a’priori, co pozwoliło na braku konieczności przedstawienia takiej metodologii i braku konieczności ich badania. A to nie świadczy o doskonałości takiej nauki, lecz o przyjęciu błędnego paradygmatu, który uniemożliwia podjęcia takich badań.O niedoskonałości zachodniego religioznawstwa w tym zakresie pisał m.in Eliade – odsyłam.

          • Ciekawy temat poruszyłeś – różnych pochówków w jednej kulturze.
            Może jednak to nie jest ta sama kultura , tak jak i dziś w Polsce jedni wierni tradycji chowają ludzi w grobach oraz nowocześni którzy spalają zmarłych.

          • Leliwa
            a le spójrz proszę pochówki we współczesnej Polsce (choć uważam że to niezbyt dobry przykład) różne lecz wskazują na jedną (zwykle pop) kulturę
            Natomiast różne rodzaje pochówków zdarzały się w miarę spójnych (Goci, przeworska) kulturach, Ale także w bardzo spójnych kulturach np. bon, o tym gdzieś już chyba była dyskusja – chodzi o to, że mistrzów, osoby o większych umiejętnościach chowa się klasycznie (pochówki inhumacyjne, bardzo rzadko odejście w ramach praktyki dzia-lu). Osoby o mniejszych umiejętnościach w pochówkach kremacyjnych (co usprawnia proces przejścia przez śmierć), lub pochówkach powietrznych, reminiscencja praktyki czod (rozcinanie pozostałości cielesnych i składanie w ofierze zwierzętom).
            Również w awestyjskim Iranie stosowano 2 dwa a w sumie nawet trzy rodzaje pochowków.

          • W awestyjskim Iranie cmentarze były jasno określone w jakiej odległości mają być od domostw i siać i zbierać nie wolno było na cmentarzach.
            A spalić ciał nie wolno było już w ogóle bo ogień był święty.

      • Prezentujecie tutaj kulturę buddystyczną , czyli każdy jest bogiem, czyli Boga Stwórcy nie ma.
        Jednak kultura Słowian czy Ariów mówi zupełnie coś innego.

        • Leliwa
          w teorii jak to nazywasz buddystycznej
          1. nie nie ma Boga, ponieważ bogowie są osobną klasą istot, twierdząc tak kwestionujesz wiedzę samego buddyzmu czy bon a nawiązujesz do błędnych interpretacji katolicyzmu na ten temat zawartych choćby w dziele JPII „Przekroczyć próg nadziei”
          2. ludzie nie są bogami ponieważ jw.
          3. ludzie mogą dążyć do bycia oświeconym – buddą, co nie oznacza bycia bogiem – to błędna interpretacja new ageu
          Co więcej koncepcje te (które nazywasz buddystycznymi) występują w tradycjach wcześniejszych i będących protoplastami buddyzmu jak tradycja weddyjska, tradycja bon, Ślady tych koncepcji odnaleźć można w pozostałościach po wierzeniach słowiańskich.
          W efekcie nie jest jak piszesz, że nie odnoszę się do wierzeń słowiańskich i kultur z nimi spokrewnionych, ponieważ jest zgoła odwrotnie.
          Z kolei Szczecho i Tuiteraz nawiązują do new ageu. Podejście takie, czyli mieszanie new ageu i nadinterpretacji współczesnych z wierzeniami Słowian i wspomnianymi pokrewnymi tradycjami jest niestety nagminne. Ale to skutek opierania się na interpretacjach interpretacji i poleganiu na własnej imaginacji, nie zaś bazowaniu na źródłach.

          • Leliwa
            podobnie poruszana przez Ciebie koncepcja boga stwórcy.
            W Rigwedzie jasno jest napisane, iż nie wiadomo co było przed Bogami – co kwestionuje pojęcie boga stwórcy.
            Sama idea Pradżapatiego i następnie Brahmana (dyskutowałem o tym czas jakiś pod filmem A. Dębka na YT) nie jest również tożsama z bogiem stwórcą. To raczej symbol pierwotnego stanu niedualnego, doskonale widać to w opisach Brahmana w Upaniszadach.
            Z kolei jeśli chodzi o Słowian, wskaż mi proszę źródła mówiące o bogu stwórcy – źródła w sensie nie interpretację i domysły katolickich kronikarzy.

          • W buddyźmie nie ma bogów ani Boga , bo każdy jest oświecony czyli boski jeśli się postara.
            Natomiast skąd wiesz że nawiązuje do katolicyzmu i to jeszcze do błędnych interpretacji , przecież napisałem raczej o Ariach czyli jeśli przypisywać im jakąś religię to raczej Zaratusztrianie.
            Gdzie jest świat stworzony przez Boga, jest dobry Mazda i zły Ormuzd oraz każdy ma pomocników
            Mazda ma ich 7, Ormuzd około 200

            I niezależnie czy są to Ashury czy devy/demony/bogowie są to w tej tradycji inne byty i nie ma mowy żeby człowiek stał się ashurą czy devem

          • W Rigwedzie nie pisze co było przed bogami/devami pownieważ ich historia zaczyna się po stworzeniu , bo sami są stworzeni.
            Natomiast jedna z odłamów hinduizmu jako Stwórcę opisuje Brahmę jednak stwarzanie światów jest jakby bez celowe i raczej przypadkowe , jak pot na jego skórze się robi tak światy stwarza przypadkiem i kończy wiele światów.

            W Słowiańskich legendach jest wiele legend o Stworzeniu Świata np, opisał jest Aleksandr Afanasjew, Stworzenie przez nurkowanie, Stworzenie z kosmicznego jaja.
            W mitologii Perskiej którzy jest trochę naszymi protoplastami świat stworzył Ahura Mazda,

            A fizyk może sobie bajdurzyć tak samo wchodząc na teren boski, choć ciekawie ten styk nauki i transcendencji opisuje Krzysztof Meissner (chyba najlepszy fizyk polski)
            Natomiast to co napisałeś o Nassima Harrameina to już przestarzała i raczej błędna teoria wszystkiego czyli teoria strun.

          • Leliwa
            przykro mi ale muszę Cie odesłać do źródeł dotyczących koncepcji bogów w buddyzmie czy bon,
            Raz jeszcze powtórzę jest tam idea bogów (jako jednego z sześciu światów istot i jednego z 33 klas istot) wiec sprawdź i nie pleć bzdur.
            Porównuję te bzdury do dyrdymałów ‚papieża Polaka” ponieważ to samo głosić (nihilizm i brak boga w buddyzmie)w swojej encyklice „przekroczyć próg nadziei” .dyskusję nad tym podjął jeszcze w latach 90. Jacek Sieradzan w książce „przekroczyć próg mądrości” -polecam).
            Jeśli chcesz pisać o Ariach odnieś się nie tylko do Zaratustry ale także Mitry. Nawiasem mówiąc w Aweście jest także (podobnie jak w weddyzmie i bon) wzmianka o 33 klasach istot, w tym bogach.
            I tu masz rację w związku z tym nie ma mowy aby człowiek stał się Asurą czy Devem, (chyba że w cyklu ponownych narodzin). I tak jest analogicznie (czemu przeczysz) w buddyzmie,i bon. Tam też człowiek nie może się stać bogiem (chyba że w cyklu reinkarnacji). Koncepcja że człowiek może stać się bogiem to idea new ageu. i dziwnie mi korelująca z postmodernistycznym samouwielbieniem, pochwałą egotyzmu i materializmu.
            Co do reszty się nie odnoszę ponieważ średnio się tyczą łownego zagadnienia i w sumie się z tym zgadzam, poza teorią strun o której nie wspominałem:)

          • teoria strun nie ma nic wspólnego z teorią Nassima Harrameina

          • Co wy macie jakiś kompleks na tle filozofii katolicyzmu ?
            Nie odwołuje się przecież wcale do JPII tylko tak jak napisałem do religii Ariów – Zaratusztrianizmu, Mitra był uznawany za jednego z 7 pomocników Mazdy ale nigdy mitraizm nie był w konflikcie z Zatartusztrą.

            Niestety nie znam religii bon, ale kilku buddysów dosyć dobrze i każdy powie tak samo że jest to droga do samo-oświecenia.
            Natomiast z mojej obserwacji budda też wierzył w boga tylko tego którego symbolem był wąż i który go ochraniał przed deszczem itp. …. taki budda grubasek to wymysł dla europejczyków.
            A to co nazywasz bogami i całą ich strukturę istot większych i mniejszych to wszystko zalicza się do dmonów/devów, patrząc od drugiej strony czyli tych co uważają że to aszury za te dobre.

            Jeśli mam racje że nie można stać się achurą ani devem to nie pisz że chyba że podczas jakiejś reinkarnacji , bo w religii o której mówię nie ma reinkarnacji.

            Natomiast w pełni się zgadzamy z tym że | Koncepcja że człowiek może stać się bogiem to idea new ageu. i dziwnie mi korelująca z postmodernistycznym samouwielbieniem, pochwałą egotyzmu i materializmu.”
            Pamiętaj że od 1000leci są tylko dwie idee pod różnymi nazwami i to że teraz nazywa się New Age to jest to to samo co kiedyś, a poznać można między innymi po tym że głoszą że bogów jest wiele i można się nim stać w różny sposób.

          • @Leliwa, „Tu i teraz” to jest bezpośrednie zapożyczenie nie tyle z new ageu ile z książki pod tym samym tytułem „Be Here Now” (1971), którą napisał niejaki Ram Das (Richard Alpert). To jest pozycja, która wywarła duży wpływ na młode pokolenie m.in w USA pod względem rozwoju zainteresowań Indią, praktykami jogi i medytacją. Z tym ze Ram Das również ukradł to powiedzenie od kogoś innego, mianowicie od mistrza jogi Baba Hari Dass’a, który później założył swój ośrodek w Kalifornii. W buddyzmie i jodze to powiedzenie jest znane jako praktyka Vipasana. Na gruncie polskim Tu i Teraz zaczęło funkcjonować w katolicyzmie i marketingu, jakby to było ich własne odkrycie i powód do dumy z nadążania z czasem. W ten sposób mamy new age uznawany za naukę w samym kościele i na kazaniach.

          • Ram Dass – znów żyd , który nadużywał psychodelików.

        • Leliwa chyba nie jesteś Polakiem od urodzenia?
          „np, opisał jest Aleksandr Afanasjew, Stworzenie przez nurkowanie, Stworzenie z kosmicznego jaja.
          W mitologii Perskiej którzy jest trochę naszymi protoplastami świat stworzył Ahura Mazda”…
          To chyba po „polskiemu”, a nie po polsku… 🙂
          „Natomiast to co napisałeś o Nassima Harrameina to już przestarzała i raczej błędna teoria wszystkiego czyli teoria strun.”
          Czy uczyłeś sie przypadków? Nassim to mężczyzna. O kim, o czym?

          • Jestem Polakiem , a rodzina jest z narodu Polskiego od 2500 lat 🙂 – jak pisze dr Makuch.
            Ale fakt że piszę trochę po polskiemu, jednak jak poczytam czasem jakieś dziwne wpisy niektórych na tym forum to myślę że używam zrozumiałych stwierdzeń.

  4. https://ibb.co/nkFpstb
    https://ibb.co/6mtv5bJ Zdjeci ktore zobaczysz przyniosa jego koniec XD „Losowe rodziny: nieznajomi genetyczni, rodzeństwo dawcy nasienia i tworzenie nowych krewnych BY Rosanna Hertz” https://ibb.co/X7rgSzh „Secret to a Woman’s Success” https://www.msn.com/en-us/video?mkt=en-us&brand=msnbc&tab=m5&rf=http://today.msnbc.msn.com/id/12065856/&fg=&from=00&vid=119d5ce2-d506-47a4-8a74-7b911db6c533&playlist=videoByTag:mk:us:vs:0:tag:News_Editors%20Picks:ns:MSNVideo_Top_Cat:ps:10:sd:-1:ind:1:ff:8A https://ibb.co/82JhgcJ „Bycie ostatecznym dawcą spermy mozna sobie wyobrazic jako hipoteryczne przekazanie swojego VRILOWEGO DNA setkom kobiet swiata… „80 proc. Polek spożywa alkohol, a 15 proc. pije w ciąży https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C83794%2Ceksperci-80-proc-polek-spozywa-alkohol-15-proc-pije-w-ciazy.html „SPERMAGEDON do 2045 wiekszosc mezczyzn stanie sie bezplodna… W polskim stylu zycia mlode zdechlactwo osiagnie to do 2023 roku. „gdy ludzka srenia zycia to 79 lat a Twego pokolenia to 14 wiec masowo spisujesz jedno z setek blogowych epitafium popijajac piwo” https://ibb.co/600x20b marzac by przed smiercią poznac smak Kaszanki https://ibb.co/tqxFws9 milosc https://ibb.co/CmLz6Sf „Gdy ma 35 lat 2500 zł z 5 bachorow, i za 2600 miesiecznie otwiera Ci tajemne zakazane wrota a na imie masz Damian, na drugie Pawian a na trzecie Gawial.” https://ibb.co/XCLWxDH „Wysyłanie zdjecia swego penisa jest dla amatorow. Prawdziwy mezczyzna wysyła…” https://easyupload.io/r5ncq5 Nanosamochod transportujacy a nanozamrazalce plemnik do jajeczka…dziewicze narodziny… niezdatny do jezdzenia po wiekszosci zdezelowanych drog” w polskich internetach Treborok „Jestem James Casbolt i trenowano mnie od 6 roku zycia modyfikujac geny. Majac 19 lat wykonywalem niecale 4 uderzenia w 1 sekunde. Pokonywalem klaowych zawodnikow sztuk. walk, co pokaze na nagraniach. Nie pokazał. William Cheung po latach Szaloinu bijacy rekors Bruce Lee 8.6 uderzen dwoma piesciami w stylu sierpowych kolowrotko… https://www.youtube.com/watch?v=97SWUBlV8VA&ab_channel=SifuLeighDuff nie cwiczacy nigdy efekt czystosci rasowej najodporniejszego i najsilniejszego ducha inteligentych istot. Prawdziwie Aryjskiego wszystkie inne są gorsze! https://easyupload.io/05nj6b Jako R1A bez mutacji, wad i bledow powstalych przez niearyjski tryb zycia co skutkuje Sebixami, Kaczorami(rydzyk tez ma R1a) I R1B bedzie uzywany. Mnie instykntwonie ludzie nienawidzą w tym kraju 😀 mimo ze dobry bylem za wszystkich. Za dobry chyba XD ponoć Polacy cechuja sie ukryta nienawiscia wobec wszystkiego co jest od nich lepsze :D(wg psychologow cechą takich narodow jest ciagle, nagminne skupianie sie na historii oraz powtarzanie o dawnej chwale jako kompensacja historycznego przegrania, kleski, co cechuje Żydow, Polakow i inne upadle nacje usilnie trzymajace sie przeszlosci nie mogac z nia zerwać. I w kurwicy niszczenia ten skansek wykurwił bym jako pierwszy z swiata. 🙂 https://ibb.co/rHw4Wjr FAJNA PANI o 3 metrach wzrostu wsrod 15 letnich dziewczynek w Rosji. Nie sadzcie ze cos znaczycie dla Bogow, pelnicie jakas role szczegolna historyczna role itd itd. widza te ziemie jako kraja starych, grubych, malo inteligentych dzikusow pochlonietych rzadzą. rozkazywania, zawsze posiadania racji, starych bab pozbawionych wlasnego zdania i woli, chciwych kobiet, i strasznie miernego mlodego pokolenia pozbawiionego ciekawosci, swiata, walecznosci zdegenrowanego alkoholem, narkotykykami, dopalaczami, pijanymi matkami. Myslacymi ze ziemia jest plaska a wiec upadek ewolucyjny w strone czlowieka rytualnego nie liczac Polski zachodniej do az takiego poziomu(mozna spotkac duzo inteligentych ludzi) i smutne ze potem nosza stereotypu kreowane przez panszczyzne, czy potomkow masowych gwaltow Azjatycko Zydowskiej armi czerwonej. Niezolnego sobie wyobrazic ze 66.6 lat swietlnych stad jest gwiazda identyczna jak Słonce ae 2 miliardy starsza, stracila cale paliwo Wodorowe i zwiekszyla objetosc 44 razy i skonczy zycie w relatywnej przyszlosci lub tworzacego calkiem oderwane od rzeczywistosci spiski, obwiniajacego za cale zlo swiata Niemcow, Szatana, Zydow i to co akurat modne w plebsie. Poczytajcie lepiej co pisze WŁODZISLAW DUCH dla mnie ponizeniem jest w ogole komunikownie sie tu z ludzmi ktorzy nie potrafia tworzyc bardziej jej zlozonej, zorganizowanej formy stosowac logiki do argumentacji, Gosie Samosie biorace sie za edukowanie spoleczenstwa ktore nie potrafia szyć nawet a inteligente kobiety skupione tylko na pieniadzach, karierze, modzie aby zyskac podziw co nasladuja mniej inteligente liczac lajki i wyswietlenia swoich dzieł sztuki, literackich. w skali od 1 do 100 IQ kulturowe Polakow to 25 🙂 (w sensie wiedzy cywilziacjach, innych kulturach, gatunkach muzyki, ograniczone do tego co widza, slysza w Polsce tylko urajajace sobie ze bronia Europe przez imigrantami sami majac ten sam poziom IQ kulturowego. Ciemnota gorsza niz za Liberum Veto. Boleslaw Zapomniany przewraca sie w grobie. Nie potraficie walczyć. A mnie tu od urodzenia oszukiwano ze Polacy są(tryb terazniejszy) bardzo waleczni. „Jak wybucha wojna to kibole beda pierwsi bronili tego kraju) niee beda pierwsi masowo grabowac sklepy, i reszte ludzi jako prymitywne bandy wynaturzenia szokujac zobojetniale, spowolniene umyslowo , tchorzliwe spoleczenstwo. Chcialbym wierzyc ze moze byc inaczej, ale predzej Putin odejdzie na dymisje niz Polacy stworza jakiekolwie zorganizowane dzialania majace dac im korzysci jako narodowi, ktory liczc na cuda odwleka to co staje sie coraz bardziej nieuniknione. Bywajcie https://ibb.co/5GHcDj9

    • W Babilonii, ok. 4000 lat temu zapisano: „Młodzież ma dziś zepsute serca, jest zła i leniwa, nie będzie w stanie obronić naszej kultury…”. 2400 lat temu Sokrates ubolewał: „Nasza młodzież jest przywiązana do luksusów. Młodzi ludzie zostali źle wychowani, szydzą sobie z autorytetów, nie powstają na widok starszych”. 1000 lat francuski kaznodzieja Piotr Eremita wyliczał: „Nasza młodzież nie myśli dziś o niczym, zajmuje się tylko sobą, nie ma uszanowania dla rodziców i starszych; młodzi nie mają w sobie żadnej pokory, wypowiadają się tak, jakby wszystko wiedzieli, wszystko to, co my starsi uważamy za ważne, oni nazywają głupim. Nasze dziewczęta są próżne, nieroztropne oraz lubieżne, nie zwracają uwagi na to, co mówią, jak się ubierają i jak żyją…” (http://www.sofijon.pl/module/article/one/15)
      Na rozwiązłość kobiet też narzekano. Podobnie, jak na zacofanie ludu i upór Polaków. Jednak historia, na którą Pan tak narzeka (wzorem tych co wzywali, by „po życie sięgać nowe” i sami odeszli też do przeszłości), wykazała, że człowiek musi zachować równowagę między tradycją a modernizacją. Zarówno podporządkowywanie się rytuałom (fanatyzm religijny), jak i wiara jedynie w naukę (marksizm) prowadzą na manowce i możliwe są do realizacji tylko poprzez totalitaryzm (republika islamska czy dyktatura bolszewicka). Pana dociekania są destrukcyjne, jakby na to nie patrzeć. Grono przebudzonych to wolnościowcy, którzy sami chcą być wolni i uważają, że inni też mają prawo do swoich przekonań i poglądów. Na tym zasadzała się przewaga cywilizacyjna Zachodu, którą obecne kręgi technokratyczno-biznesowe Anglosasów w chwilowym sojuszu z chińskimi komunistami (bo za chwilę rzucą się sobie do gardeł) chcą teraz zniszczyć pod pretekstem plandemii. Autodestrukcja ta w Panu już dokonuje się, biorąc pod uwagę chaotyczność Pańskiego komentarza. Proponuję spokojne studia nad naturą człowieka i świata.
      Aha, proszę już nie spamować i nauczyć się polskiego.
      Na koniec – Polacy, gdyby nie wierzyli w interwencje nadprzyrodzone w sensie odwołania się do siły ducha, już dawno nie istnieliby jako naród.

      • RudaWeb zaskoczyłeś mnie na plus.
        Zarówno fanatyzm jak i wiara w czystą naukę to błąd 🙂
        I co by nie mówić to faktycznie nie da się zaprzeczyć że wielokrotnie wbrew logice Polacy przetrwali i w sumie jeśli nie zawdzięczamy tego jakieś nadprzyrodzonej mocy to w statystyce powinniśmy się nazywać „błędem grubym”

  5. Osobiście polecam to co mówi http://gadowskiwitold.pl/ ponieważ już rok temu to co mówił o wirusie sprawdziło się w 100%, ale to co mówi teraz znów nie jest brane poważnie.
    Przede wszystkim to bardzo solidny dziennikarz , który nie opowiada tego co mu się wydaje tylko cytuje i podaje wszystkie źródła do których dotarł do własnej analizy.

    ps. prywatnie bardzo fajny gość, bo znam 🙂

  6. Rzekoma epidemia nie ma znamion spisku bo wie o niej cały świat
    czyli nie spisek a raczej jakaś nowa forma anarchii bo generalnie chodzi o pogłębianie kryzysu ekonomicznego poprzez zastraszanie
    chorobą śmiertelną chociaż jest zwykłą grypą , która niekiedy też kończy się śmiercią . Panika albo jej brak wśród polityków to tylko celowo przyjęta maniera , każda strona chce tu być niby jak najbliżej ludzi , stąd utrzymanie „epidemii ” służy każdej partii , zresztą już zapowiadają 4 falę . Może być tak ,że ten covid już pozostanie na zawsze w roli jakiejś nowej formy terroru

    • To co wiesz w tym przypadku jest niczym przy tym czego nie wiesz – więc znów wracamy do definicji spisku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *