Polacy znów będą pędzić bimber

Powrócą meliny, w których za PRL-u można było kupić w nocy flaszkę. Rząd pracuje nad ograniczeniami dotyczącymi sprzedaży alkoholu i podwyżką jego cen. Jako bardzo dorosły obywatel czuję się jak dzieciak lub debil jakiś, któremu trzeba dać po łapach, bo widać sam nie umie myśleć. Tyle, że rządzący nie mają więcej rozumu od przeciętnego Polaka. Mają za to pomysły jak zarabiać na obywatelach i wciskać im swój światopogląd.

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych chce zakazu sprzedaży alkoholu po godz. 22. Rząd chce ograniczyć dostęp do napojów rozweselających podnosząc ich cenę, zmniejszając liczbę punktów sprzedaży i ograniczyć ich reklamę. Według danych przytoczonych przez wp.pl „Konsumpcja czystego alkoholu etylowego wynosi w Polsce […] ok. 9,4 litrów rocznie na mieszkańca, co stawia nas poniżej średniej europejskiej.” Skoro poniżej średniej to w czym problem? Ograniczony czas sprzedaży alkoholu mieliśmy już za PRL-u – jak wiadomo monopolowe otwierano o godz. 13. Czy wtedy Polacy mniej pili?

Argument resortu zdrowia przytoczony przez wp.pl jest powalający:
„– Obecnie mamy możliwość obserwować reklamy piwa prezentujące pięknych, zdrowych ludzi pijących właśnie ten napój. Reklamy oczywiście promują picie odpowiedzialne, nie zmienia to jednak faktu, że piwo zawiera alkohol – wskazuje Zbigniew Król, wiceminister zdrowia.”

Idąc tym tropem myślenia należy zakazać reklamowania kremów przeciwzmarszczkowych przez młode i gładkie kobiety czy pasty do zębów przez aktorów z wybielonymi lub sztucznymi zębami „jak perełki” itd.

Co do szykowanych przez PiS ograniczeń – to czysta obłuda. Po pierwsze – państwo od lat bardzo solidnie zarabia na akcyzie, ale chce mieć jeszcze większe zyski, bo ludzie i tak będą kupować alkohol. Po drugie – w kwietniu 2016 roku PiS głosowało za odrzuceniem projektu PO w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy. Co się zmieniło przez ten rok? Polacy zaczęli pić na umór?

Nie interesuje mnie „kto”. Interesuje mnie fakt, że ktokolwiek chce mi założyć kolejne wędzidło. Ceny fajek nieustannie rosną – są jak z kosmosu (plantator tytoniu dostaje 1/170 część sklepowej ceny papierosów – pisałam o tym tu). Nie wolno też palić na świeżym powietrzu na przystanku, bo komuś smród może przeszkadzać. Czemu nie zabronią podróżowania komunikacją publiczną ludziom okrutnie śmierdzącym po nażarciu się czosnku? W praktyce nie można usunąć ciąży, mimo, że przyszłe dziecko dosłownie nie ma mózgu (tak, zdarzają się takie przypadki). Tabletki antykoncepcyjne są na cenzurowanym. Tabletki „dzień po” tylko na receptę – mimo kolejek do lekarzy i faktu, że taką tabletkę trzeba zażyć do trzech dni np. po gwałcie. Nie można leczyć się marihuaną, mimo, że jest wiele przykładów na to, że potrafi być zbawienna np. przy epilepsji.

Kwitnie też cenzura – jak w złotych latach PRL-u. Jakby ktoś jeszcze nie wiedział o co naprawdę poszło w temacie odwołanego festiwalu w Opolu to wyjaśniam: o teledysk do kawałka kapeli Dr Misio. „Gazeta Wyborcza” otrzymała oficjalny komunikat z redakcji festiwalu w Opolu z informacją, że Dr Misio został wycofany z koncertu. Powód? „Z uwagi na nieemisyjny charakter oficjalnego teledysku piosenki „Pismo”, w wykonaniu Dr Misio, nominacja zgłoszenia do udziału w konkursie Premier Opole została wycofana”. Wokalistą kapeli jest aktor Arkadiusz Jakubik znany m.in. z filmów Wojciecha Smarzowskiego, który wyreżyserował niepokorny teledysk. Kiedy Smarzowski zrobił mocne filmy o Wołyniu czy polskiej policji („Drogówka”) – wszyscy bili brawo, że taki bezkompromisowy. Kiedy dotknął tematu kościoła – teledysk jest „nieemisyjny”. Czy to nie cenzura?

Teraz nie będzie można nawet w spokoju się napić, kiedy przyjdzie na to ochota. Co będzie kolejnym obiektem „troski” miłościwie nam rządzących? Zakaz noszenia mini? Zakaz słuchania ciężko brzmiącej muzyki? Nakaz chodzenia do spowiedzi? Zakaz oglądania filmów dla dorosłych? Zakaz oglądania telewizji po godz. 22 i nakaz gaszenia światła – „dla zdrowotności”? Może w końcu zakaz odkrywania historii alternatywnej do oficjalnie wyznawanej w podręcznikach szkolnych?

Takie wtrącanie się w prywatne życie zwykłych ludzi niepokojąco zaczyna przypominać prawo szariatu, regulujące każdy aspekt życia muzułmanina. Obecnie mamy w Europie okazję przyjrzeć się do czego prowadzi taka skrajność w uszczęśliwianiu na siłę.

NA ZDJĘCIU: seria wódek o wdzięcznej nazwie „Kurwica” – niewątpliwie ten stan ducha ogarnie wielu rodaków, kiedy rządowi imamowie wprowadzą swoje nauki w życie. FOT: RudaWeb

 

Jeśli masz ochotę – zapisz się na ukazujący się raz w tygodniu newsletter informujący o nowych wpisach na naszym blogu. Wystarczy przysłać e-mail z hasłem NEWSLETTER w tytule na adres: rudaweb.pl@gmail.com

RudaWeb

Komentarze: 9

    • ciekawe który znów chce geszeft na alkoholu z ukrainy robić jak bucholtz wel Lesiu od zaciskania pasa. Litr spirytusu bez akcyzy w produkcji przemysłowej 1,5 zł.

  1. Ale jedno trzeba przyznać ze bardzo wielu Polaków nie potrafi pić. Teraz robi się ciepło i już widać w południe narąbanych smakoszy alkoholi wydzierających mordy. Nie wiadomo co takiemu idiocie w tym łbie się uroi i co zrobi. Ja rozumiem ,pojechać nad wodę napić się tam piwa ale stać pod blokiem albo poleźć do lasu gdzie ludzie na spacery wychodzą i zamiast odpocząć to muszą oglądać stada zataczających się idiotów. Rząd może nie powinien zakazywać sprzedaży po 22 tylko więcej patroli wypuścić na ulice w nocy żeby jednego z drugim debilem do pionu postawić skoro nie potrafią wypić w domu tylko śpiewają nieudanie serenady ludziom pod oknami po nocy .

  2. Przykro mi, ale w zasadniczy sposób nie zgadzam się z ideą tego artykułu. Jestem za całkowitym zakazem sprzedaży na terenie Polski toksycznej i szkodliwej dla zdrowia substancji jaką jest tytoń i jego wyroby. Zdaję sobie sprawę, ze do tego nie dojdzie bo dla rządzących liczy się coś innego niż zdrowie Polaków. Co do alkoholu to jestem za najdalej idącymi ograniczeniami, m.in z bardzo prostej przyczyny, chcę mieć swobodne i bezpieczne przejście z przystanku metra do mojego mieszkania, obecnie w pół drogi jest tam sklep z alkoholem czynny do 24.oo każdego dnia w wokół niego zarzygane męty ryczące i zakłócające spokój osiedla do białego dnia.

  3. Apostołowie starej rewolucji tj KATOLICYZMU który to tysiąc lat temu zawladnac dusza polski. Ti ostatni już tchnienie wkrótce ukaże się Prawda

    • Oby, bo to co te szkodniki przy władzy robią to jest potworna żenada. Jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie prosić o azyl w Czechach. Tam czarnej zarazy już nie ma, alkohol super tani i jeszcze człowiek może sobie nawet uprawiać grzybki czy konopie na własnej działce jak potrzebuje i jakoś dziwnie ulice nie są pełne ćpunów i zapitych żuli – w przeciwieństwie do tego czym straszą wszelcy wrogowie wolności i poszanowania odpowiedzialności człowieka za swoje własne życie – chyba że to w innym kraju bywam tak raz czy dwa razy do roku…

      Co więcej tam w przeciwieństwie do naszego ‚socjalistycznego’ raju system podatkowo-ubiezpieczeniowy jest sprawiedliwy, a nie regresywny jak u nas – tam bym płacił połowę tego ubezpieczenia co tu, za to tutaj zarabiający 20,000 płaci tyle samo co zarabiający 2,000, a ZUS to w zasadzie podatek, bo i tak idzie na obecne świadczenia. Do tego dochodzi wysoki VAT, w czego wyniku w naszym opiekuńczym raju im lepiej zarabiasz tym proporcjonalnie płacisz mniej podatku…

      Ja chcę powrotu do czasów kiedy obrany wódz musiał się zabić jak zawiódł swój lud na wojnie, lub kiedy państwo podupadało. No dobra nie musimy wracać do tego wymogu, ale pora odwrócić rolę, władza ma służyć ludziom a nie odwrotnie, bo w tej chwili to jesteśmy traktowani jak parobkowie a do tego jak przygłupy którym trzeba mówić jak mają żyć, co robić i jeszcze co mają myśleć.

      • Przecież Tanator napisał i zaargumentował, że jesteśmy pospólstwem!!!! RzeczPospolita a nie LechiStan – czyli Wolne Stany .
        Hellanie wzorowali się na prawie Północy, prawie Roda, i viecach.

    • Zakaz sprzedaży wina mszalnego, za dużo afrodyzjaków -nie wiem co lepsze menel co potrafi stwierdzić co waży więcej – kilo pierza, czy kilo kamieni – zgadnijcie co odpowie katolik?!!! to też uzależnia i powoduje nagnioty na kolanach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *