Rusa na początku nie było

Pierwszy był Pan Jawan, a jego synami – Lech, Czech i… może Mech. Lech chorwacko-czesko-polski różni się od ormiańsko-ruskiego nie tylko właściwym imieniem, ale również pochodzeniem. Nasz Lech i odpowiadający mu ormiański Kuar są też starsi od jego odpowiednika znad… czytaj dalej

Lęch władca łęgów

Nasz pierwszy Lech wcale nie miał takiego imienia. Miano, które mu przypisali potomkowie, było określeniem statusu społecznego. Przede wszystkim było tytułem władcy, posiadacza ziemskiego. Rozciągnięto je na całe – zróżnicowane rolami społecznymi – rody i plemiona, później narody, a w… czytaj dalej

Sarmacka baśń na królewskie zlecenie

Jak niedobrze jest zaufać głównie jednemu źródłu, a inne analizować przede wszystkim dla potwierdzenia zapisów tego pierwszego, świadczy przełomowa praca Janusza Bieszka „Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna”. Z tą publikacją mam problem jak ją rzetelnie zweryfikować, ale jednocześnie nie podważyć… czytaj dalej

Długosza bajka… realna

Za najbardziej bajeczną kronikę – jeśli chodzi o Polskę przedchrześcijańską – uchodzi dzieło Jana Długosza. Sprawa zaczyna jednak przedstawiać się w innym świetle jeśli zderzymy ją ze świadomością XXI-wiecznej wiedzy naukowej. Chodzi o odkrycia archeologów, genetyków i językoznawców, a nie… czytaj dalej