Natufijczyk i Świderczyk z Atlantydy?

PES001 to nazwa najstarszej dotąd uzyskanej próbki kopalnej męskiej haplogrupy R1a. Obecnie jest ona charakterystyczna dla ludów indosłowiańskich, choć z wyjątkami dla kilku uraloałtajskich. Próbka z rosyjskiej osady Piesczanica została wydatowana na 10 785 – 10 626 p.n.e. Czaszka znad jeziora Łacza na północno-wschodnich krańcach Europy kryje jeszcze inne tajemnice.

Grób łowcy-zbieracza z Piesczanicy odkryła rosyjska archeolog Swietłana W. Oszibkina. Zaliczyła stanowisko do zespołu kultur Wierietje na wschód od jez. Onega. W tym roku zespół estońskiego genetyka Lehti Saaga uzyskał ze znaleziska Y-DNA, dokładnie R1a5. Przedtem jednak (2017 r.) antropologiczne analizy porównawcze czaszki przeprowadzili naukowcy rosyjscy. Stwierdzili, że: „Morfologia Peschanitsa jest podobna do wielu osobników z różnych miejsc: Wasil’evka I (pochówki 13, 17) i Voloshskoe (pochówki 1, 5) (rejon środkowego Dniepru); Oleni Ostrov, pochówki 44, 156 (jezioro Onega). Ogólna charakterystyka kraniometryczna powyższych czaszek pozwala na identyfikację stosunkowo rzadkiego typu antropologicznego w rosyjskim mezolicie ‚typu peschanitsa’. Jest to krzepki, hiper-dolichokraniczny typ czaszki, który charakteryzuje się bardzo dużą obudową mózgową, średnią szerokością czoła, zarówno względnie jak i absolutnie szeroką twarzą ze stosunkowo wąskim nosem i orbitami średniej wielkości. Ta nowa charakterystyka kraniometryczna pozwala na bliskie porównanie z czaszką z Korsernor w Danii (z wyjątkiem dolnej części mózgu i węższego nosa tego ostatniego) i Hoёdic [nad Z. Biskajską] we Francji (z wyjątkiem dolnej części francuskiej skamieliny). Jeszcze bliższe podobieństwo istnieje między ‚typem peschanitsa’ a przedstawicielami kultury natufijskiej z Lewantu, zwłaszcza z nietypowymi Natufianami z Eynanu (Mallaha) [Izrael]. Równie uderzająca jest bliskość między ‚typem peschanitsa’ a północnoafrykańskimi czaszkami z Afalou-Bou-Rhummel [Algieria]. Trwają dalsze badania nad pochodzeniem ‚typu peschanitsa’ w europejskiej Rosji.”

Typ Piesczanica charakteryzuje się więc ponad przeciętną wielkością mózgoczaszki. Spotykany jest na olbrzymim obszarze półkuli północnej w podobnym czasie, czyli od około 13 tys. lat temu. Oto zdjęcie czaszki z Rosji:

Jednak nie tylko wielkością mózgów wyróżniali się ludzie, z których jeden okazał się najstarszym, dotąd odkrytym R1a. Np. mieszkańcy Eynan w dzisiejszym Izraelu byli wyżsi od innych Natufijczyków. Tam, gdzie pojawiali się, tam tworzyli własne, często pionierskie kultury. Ci z Eynan mieli, jako jedni z pierwszych ludzi, uprawiać rolnictwo i oswoić psa. Budowali kamienne domy. Używali drewnianych sierpów z krzemiennymi wkładkami, moździerzy (ważących do 50 kg), koszy i naziemnych pojemników na ziarno. Trzy fazy kolonizacji tej osady rozróżniane są m.in. przez wielkość domostw, z których największe charakterystyczne są dla najstarszego okresu, zaś najmniejsze dla okresu najmłodszego (od 8 000 lat p.n.e.). W niektórych z domostw odkryto groby zawierające pochówki mężczyzn, kobiet, dzieci i psów. Zmarli wyposażani byli m.in. w ozdoby z muszli, z których część pochodziła aż znad Oceanu Atlantyckiego. Obecność tych muszli, jak i obsydianu z Anatolii, świadczy o dużym zasięgu kontaktów handlowych już kilkanaście tysięcy lat temu. Z osady pochodzą najstarsze dla kultury natufijskiej zdobione bazaltowe naczynia, kamienne figurki kobiece, ozdoby z muszli i kamieni oraz rzeźby z kości. Natomiast europejscy, antropologiczni „kuzyni” pierwszych Natufijczyków łączeni są z kręgiem kultury świderskiej.

Mężczyzna R1a z rosyjskiej Piesczanicy spoczął nad największym jeziorem dzisiejszego obwodu archangielskiego – Łacza. W jego czasach (ok. 10 700 p.n.e.) mieszkał w jednej z nielicznych stałych osad. Inni przedstawiciele tej kultury byli koczownikami. Przypomina to status innego starego R1a z północnej Rosji europejskiej – człowieka z Jeleniej Wyspy na jez. Ładoga. On żył ok. 6 400 r. p.n.e. Jego grób znajdował się na dużym cmentarzysku. Charakter pochówku wskazuje, że tzw. Karelczyk pełnił w swojej społeczności prestiżową funkcję przywódcy plemienia, ojca rodu lub szamana. Był nosicielem mutacji M459, a więc bardzo wczesnej formy rozwojowej haplogrupy Y-DNA R1a. Był przodkiem Słowian Północnych, którzy są w większości nosicielami późniejszych mutacji tej haplogrupy. Geny autosomalne (około 90 proc. ludzkiego DNA) owego Karelczyka, wykazują najbliższe pokrewieństwo z autosomami dzisiejszych Polaków. Zdaniem rosyjskich badaczy, „Europeidzi, zidentyfikowani w Popowie, Olenim Ostrowie [Jelenia Wyspa] i Zvejniekach [dzisiejsza Łotwa], są rozpoznawani też w kilku znaleziskach w Europie Zachodniej […], co pozwala wnioskować, że przybyli z zachodu, a nie ze wschodu, a nawet grupy na wschód od jez. Onega wykazywały ten zachodni zespół cech.” Wspomniana na wstępie Oszibkina stwierdziła, że wyposażenie grobów w rejonie jeziora Onega świadczy o wpływach kultury świderskiej. Do terenów wokół jeziora Onega sięgały więc archeologiczne wpływy z Polski, gdzie kulturę świderską datuje się na okres od 10 600 lat p.n.e. Nazwa kultury nawiązuje do stanowiska Świdry Wielkie w Otwocku. Wraz z cofaniem się zlodowacenia, zanikiem tundry i ekspansją lasów na północ, kultura świderska miała przesuwać się na tereny Ukrainy, Litwy, Łotwy, Estonii i północnej Rosji. Na obszarze dzisiejszej Polski wydobywano dobrej jakości krzemień metodą odkrywkową, jurajski nad górną Wartą i czekoladowy na północ od Gór Świętokrzyskich. Ten drugi typ krzemienia eksportowano nawet na odległość kilkuset kilometrów. Metodą odkrywkową wydobywano także ochrę w kopalni Rydno w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego.

Jeżeli jednak powiązać kulturę świderską z występowaniem R1a (co stwierdził amerykański genetyk Peter Underhill), to człowiek z Piesczanicy żył u zarania kultury świderskiej daleko na północny-wschód od Polski, czyli jej kolebki, wskazanej przez archeolegów. Jego wiek można na Zachodzie porównać z R* (nie udało się dokładnie ustalić, czy było to R1a z powodu słabej jakości zachowanych szczątków), odnalezionym we Francji. Choć między Atlantykiem a Morzem Białym nie znaleziono dotąd starszego kopalnego R1a, to wiele wskazuje, że przedstawiciele tego rodu zamieszkiwali cały obszar Europy w XI tys. p.n.e. i byli wśród twórców kultury świderskiej.

Nie znane są dane Y-DNA dla kultury świderskiej. Znane są wyniki DNA dla ogólnie kultury natufijskiej. Dominują tam mutacje męskich haplogrup E i CT. Jednak pod względem autosomalnym, Natufianie niosą około 50 proc. genów starszych, miejscowych i 50 proc. Western Eurasian Unknown Hunter Gather, czyli zachodnich euroazjatyckich nieznanych łowców-zbieraczy. To tak, jakby doskonale znane i od dawna zasiedziałe rody zetknęły się z przybyszami o nieustalonym pochodzeniu. Do tego pierwsi krzewiciele kultury natufijskiej (Eynan) wyraźnie odróżniali się od tubylców pod względem fizycznym, ale też cywilizacyjnym. Skąd wzięli się ci „nieznani”? Chyba z Północy. Byłby to pierwszy, ale nie ostatni, przypadek ekspansji bardziej zaawansowanej cywilizacji z tego kierunku na Bliski Wschód.

W artykule ATLANTYDA ROZBITA METEORYTEM ALBO ATOMEM; ZALEWSKI LUB MAHABHARATA pisałem: „Dr inż. Franc Zalewski, historyk i geolog podczas badań nad starożytnym Egiptem w 2003 r. doszedł do wniosku, że ok. 10 800 lat p.n.e. Ziemia została zaatakowana przez gęsty deszcz wielkich meteorytów. Odnalazł ślady, które dowodzą istnienia nieznanej współczesnej nauce cywilizacji posiadającej wysoką kulturę techniczną, używającą nieznanych nam narzędzi do obróbki kamienia, a ponadto, że uległa ona zagładzie w wyniku gradu meteorytów. W czasie swych badań w Egipcie odkrył trzy kratery będące wynikiem ich upadku, a także ślady fali uderzeniowej jaka towarzyszyła zderzeniu z ziemią m.in. na lewym policzku Sfinksa, piramidzie, świątyni oraz na skałach. Próbki skał pobranych w miejscu upadku meteorytu zostały poddane badaniom w specjalistycznych laboratoriach i potwierdziły przypuszczenia naukowca. Stwierdzono bowiem ślady minerałów stanowiących skład meteorytów. Franc Zalewski potwierdził odkrycie również w Krakowie krateru po uderzeniu meteorytu. Wstępne badania zaskoczyły nawet samego autora. Okazało się, że jest on bardzo podobny, a pod względem mineralogicznym wręcz identyczny, jak kratery w Egipcie. Ponadto, w pobliżu odnalazł obiekty kamienne poddane obróbce przy użyciu podobnych urządzeń jak w kraju faraonów. Nosiły charakterystyczne trójkątne otwory. Wszystko to może świadczyć zarówno o szerszym zasięgu nieznanej nam cywilizacji, która uległa zagładzie w tym samym czasie, z tego samego powodu zarówno w Egipcie jak i Europie, w tym także w Polsce.”

Czy ludzie o dużych mózgach sprzed 13 tysięcy lat byli ocalonymi z Atlantydy, zniszczonej kosmiczną katastrofą? Co mieli wspólnego z przodkami Słowian?

Cdn.

Na zdjęciu głównym rekonstrukcja wizerunku człowieka z Jeleniej Wyspy na jez. Onega, metodą Michaiła M. Gierasimowa.

RudaWeb

Komentarze: 30

    • Na polu staroczarnowskiego rolnika, odkryto świetnie zachowane ślady osady ludzkiej sprzed siedmiu tysięcy lat. Mieszkańcy odkrytej osady prawdopodobnie zajmowali się rolnictwem. Na podstawie przeprowadzonych badań można m.in. wskazać, gdzie stał piec, gdzie garbowano skóry a gdzie był warsztat kamieniarski.

  1. Odpowiedz Hindutvy na próbkę z Piasecznicy Gerard lucotte proved that the so called R1a Aryan Gene is oldest in Indians at least 15,500 years old, compared to eastern europeans (12,500 years) and western europeans (6,900 years).

    • Czy są jakieś próbki kopalne tego „R1a Aryan Gene is oldest in Indians” sprzed 15 tys. lat z Półwyspu Indyjskiego?
      Ponadto w pracy Lucotte z 2015 r. są niewłaściwie wybrane dane wyjściowe („Maximal haplotype XI values reported in Table 3 correspond to peaks in the landscape of
      haplotype XI frequencies; four of such peaks are visible on the map: three in Europe (Kew, 44%; Moscow, 43.9%; Hungary, 40.7%) and one-the highest-in Punjab (61.3%). „). A gdzie dane z Łużyc, Kaszub lub Orawy, gdzie R1a jest grubo ponad wyniki z Pendżabu?
      O ile Underhill pomylił się w pierwszych szacunkach z 2009 r., które skorygował w 2014, to tu widać dobieranie danych pod założoną tezę.

  2. Kultura Świderska to odpowiedź ludzi na gwałtowne ochłodzenie Młodszego Driasu .Czy była to ludność o pochodzeniu epigraweckim ? Czy solutrejskim ? A może mieszana ? A może ta społeczność to ludność z jakiegoś ośrodka nam dziś jeszcze nieznanego ? Gdzieś z północy ,z terenów Morza Północnego ,lub innego miejsca na północy którego ślady zatarł lodowiec Młodszego Driasu .

    • Odpowiedzią na Młodszy Drias (zmiótł kulturę Clovis )w Ameryce Północnej była kultura Folson ,jej zimowe siedziby były na górach,gdyż były tam lepsze warunki do przezimowania niż w dolinach ,no i dobre miejsca do obserwacji czy nie nadchodzi zwierzyna na letnie pastwiska . .Uważam że zimowe siedziby ,, Świdrów,, były na pogórzu …najdalej na północ wysuniętych miejscach możliwych do przeżycia . Ostatnio znaleziono paleolityczne stanowisko W Bochni na pogórzu Wiśnickim

  3. dalej nie moge pojąć skąd takie osoby jak Pan Zalewski biorą tą datę konkretną, próbowałem znaleźć jakieś informacje na temat tego w jaki sposób zostało to wydatowane i nic…podobnie np z kraterem z Grenlandii, dużo informacji o różnych izotopach itp. ale żadnej informacji jak to wydatowano na tą konkretną date, na jakiej podstawie

    datowania radiowęglowego na skałach nie można zrobić, a zresztą jak dowodzą konkretne (również przytoczone na tej stronie) przykłady, jest to badanie nieprecyzyjne a w niektórych przypadkach nawet kompletnie błędne

    więc skąd się ta data bierze? bo troche to mi przypomina na siłę dorabianie teorii do informacji w stylu „Platon napisał że Atlantyda zatonęła tyle a tyle lat przed Solonem”, więc uparcie się promuje tego typu datowanie

    • To potomkowie Z-645 osiągnęli sukces i kultura w której się rozwijali była na 100% IE .Ale to nie oznacza że tylko ta kultura była IE ,bo podział ludności w Europie w tamtym czasie na IE i ,,Staroeuropejczyków ,, jest mniemanologiczny .

      • @Sławek
        jak do tej pory badanie Haak et al 2015 „”Massive migration from the steppe was a source for Indo-European languages in Europe” obowiązuje,
        z zastrzeżeniem, że na honorowym miejscu tej migracji stoi KCS,
        tyle archeogenetyka!

        • Migracja ,,stepowców,, do kultur maddunajskich ….TAK …zgoda ,ale i imigracja Amfor Kulistych na ,, wschód,,.Takie fundamentalne pytanie : na jakiej podstawie zalicza się języki ,,stepowców,,do IE a języki ,,nadunajskie,, do nie IE ?.Gdy słysze bajdurzenie o podziale języków w Europie w tym czasie na IE i nie IE to tak jakbym słyszał kossinowców ,którzy między innymi bredzą tak : Słowiańskojezyczna ludność znad Prypeci wyparła(zasymilowała) całkowicie, począwszy od początku średniowiecza germańskojęzyczną ludność na terenie Odrowiśla . 🙂 Jak ktoś chce niech takie rozumowanie firmuje …..ja nie mam zamiaru logiki gwałcić ,bo by twierdzić że jakaś przybyła na dany teren ludność wyparła całkowice język miejscowych z którymi współżyła trza mieć coś więcej niż mniemanologie .

          • ,,Subneolit północno-wschodnioeuropejski na Niżu Polskim – opis produktu:
            W neolicie (młodszej epoce kamienia) na Niżu Polskim, obok ugrupowań wczesnorolniczych, żyły nadal wspólnoty zbieracko-łowieckie. W książce podjęto rozważania dotyczące zbieraczy i łowców, których kultura została ukształtowana w regionach południowo-wschodniej i wschodniej strefy nadbałtyckiej, jako efekt szerszych procesów zachodzących w Europie Wschodniej. Społeczności te zwykło się określać jako subneolityczne lub paraneolityczne. Wiedza o subneolicie na ziemiach Polski ma ciągle zbyt wiele luk. Próbą wypełnienia jednej z nich jest prezentowana książka. Przedstawiono w niej informacje i dyskusje argumentujące tezę mówiącą, że społeczności północno-wschodniego subneolitu przekroczyły granicę Europy Wschodniej i w czasach od drugiej połowy V po początki III tysiąclecia p.n.e. zasiedliły pólnocno-wschodnie obszary Niżu Polskiego. Jednocześnie odcisnęły swoje piętno na rozwoju lokalnych ugrupowań wczesnorolniczych, wiązanych z archeologicznie wydzieloną kulturą pucharów lejkowatych. Uczestniczyły w kształtowaniu się grup chełmińskiej i mątewskiej tej kultury, a oddziaływania tych grup przenosiły wzorce subneolityczne na znacznie szersze tereny.

            Książka Subneolit północno-wschodnioeuropejski na Niżu Polskim pochodzi z wydawnictwa Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Autorem książki jest Stanisław Kukawka ,, Już sam opis książki może być pomocny w wyjaśnieniu jak mogło dojść do opanowania przez potomków Z645 kultur maddunajskich na ziemiach polskich .Spotkałem się też z tezami że kultura pucharów lejkowatych miał swój udział w kształtowaniu się neolitu nad środkowym Dnieprem .

          • Każdy kto gada że ,,stepowcy ,, wymienili nie IE języki kultur maddunajskich na IE uprawia mniemanologie ,bo poza swym mniemaniem nic więcej nie ma 🙂

          • Słowo ,, miedź,, jakże różnie brzmi w językach IE ….takie ważne słowo …czy nie powinno być wspólne jeśli w czasie ,,wchodzenia ,, do powszechnego użytku miedzi język IE byłby w miarę jednolity ? Czy to różne nazwanie miedzi nie świadczy o tym że gdy wchodziła do użytku język IE był już podzielony ?Czy ten podział języka IE( i różne nazwanie miedzi i wyparcie ,,naddunajskiej,, nazwy 🙂 ) mógł mieć miejsce w czasie trwania kultury ceramiki sznurowej ?

        • Quahadi, pamiętaj o R1aZ93 z Rumunii, czyli o tysiąc lat wcześniej niż ta ”Massive migration…” 🙂 Tym bardziej, że bezsprzecznie R1b z Villabruna to 14 tys. p.n.e. Poczekajmy, aż nauczymy się uzyskiwać aDNA ze stosów – wtedy będziemy mieli może pewność (bo źródeł pisanych w języku tamtych rodów DNA nie ma), że tylko R1 z Yamna i KCS było IE…

          • 1/ pamiętam R1a-Z93 3,5 tys lat p.n.e. po wsch. stronie Karpat, na zachodnim krańcowym możliwym zasięgu penetracji idącej ze stepów ukraińskich
            i kojarzę przedłużenie publikacji Haak 2015, czyli ogromną migrację do rosyjskich lasów Saag 2020 – Fatyanovo.

            2/ nie ma szans na odzysk aDNA z popiołów (dlatego tak czekamy na Y-hg Welzin)

            3/ Z Yamnaya mają problem, bo mogła mówić nie-PIE!
            – więc na chwilę obecną podczepiają R1b (kład nie-Yamnaya) pod KCS. W zasadzie droga do IE dla R1b prowadzie z KCS-pojedynczy grób- Bell Beakers
            Także stawia się pytania o populację źródłową dla KCS.

            4/ Nie twierdzę, że tylko KCS było PIE, jednakże tylko Sznurowców można wiarygodnie połączyć z IE (archeogentyka Ariowie – źródła pisane bramini, Indie)

          • To najstarsze znane Z93( ten ,,Aria żył około 500 lat po powstaniu mutacji Z645) pochodzi z ,,stepowej formy ,, kultury trypolskiej .Mamy udział ,,Wschodnich Łowców ,, w tworzeniu kultury pucharów lejkowatych i jej oddziaływanie na kultury paraneolityczne i patrząc na czas, jeśli od ,,łowców wschodnich ,, przyszło R1a to było to pewnie M417….więc jak najbardziej mutacja Z645( i następcze )mogła powstać w kulturach maddunajskich .I należy mieć na uwadze że kultura fationowska to elementu kultury amfor kulistych a jakby nie patrzeć jest to kultura naddunajska z elementami ,,wschodnich łowców,, 🙂 .Pytanie : Skąd ta pewność że ,,masowa migracja ,, ,,stepowców ,, jako pierwsza przyniosła R1a do kultur maddunajskich ?

  4. 1/ Karelczyk – EHG (ten z rekonstrukcji);
    PES001, R1a5-YP1272 – WeRuHG (też EHG)
    https://www.salon24.pl/u/quahadi/1065353,jest-okazja-jest-impreza-najstarsze-r1a lub fig.2 Saag 2020
    „Nie znane są dane Y-DNA dla kultury świderskiej” , ale to nie dlatego
    polski mezoli to zero EHG, w zasadzie ta mapa wyjaśnia wszystko:
    https://2.bp.blogspot.com/-0u2IraQPBV8/Xxbsri0rciI/AAAAAAAAJCs/tRz2C0e4EFoM-oomS1YSWCL6eNcPa4CkQCLcBGAsYHQ/s1600/Ancient_Y-hg_R1a_v2.jpg

    2/ natufian i EHG (generalnie wszystkich łowców i nawet neandertalczyka) łączy czerwona ochra, hematyt (nie żółty grecki barwnik, geothyt)
    https://www.researchgate.net/publication/326235017_Znaczenie_ochry_w_spolecznosciach_kultury_natufijskiej
    dlaczego? str.16 wyjaśnienie
    pzdr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *