Idealna pogoda na bombardowanie

Pogoda

To nie jest tekst z Monty Pythona. To prognoza pogody w telewizji Rossija24, którą usłyszałam dzisiaj w TVN24. Czego dotyczy tytułowy komentarz? Chyba nie trzeba tłumaczyć.

Zgrabna pani pogodynka w seksownej, czerwonej sukience, mówi: „W Syrii armia rosyjska kontynuuje operację powietrzną. Jak podkreślają eksperci, pogoda dla prowadzenia tej operacji jest wprost wymarzona. Wrzesień w Syrii jest wprost wymarzony do lotów.” Kiedy podaje prędkość wiatru, w tle widać ogromne zdjęcie lecących bombowców. Po chwili – jakby nigdy nic – tabela z danymi o wrześniowej pogodzie w Syrii: średnia pogoda +21 stopni Celsjusza, maksymalna: +37, itd.

Tę chorą prognozę można obejrzeć również na portalu swiat.newsweek.pl i przeczytać, jak panienka pogodynka przekłada warunki pogodowe na warunki bojowe: „W tych warunkach meteorologicznych samoloty będą nurkować poniżej chmur i dopiero wtedy namierzać cele, wznosić się będą natomiast w razie ostrzału. Jedyną przeszkodą w nalotach mogą być burze piaskowe, ale na szczęście w październiku w tym regionie zdarzają się bardzo rzadko. Co więcej, po zeszłotygodniowych opadach deszczu atmosfera jest czysta i do końca miesiąca będzie idealna dla działań zbrojnych.”

Serce rośnie na tak „dobre” wieści. Rosyjskie ministerstwo obrony – dla jeszcze większego podniesienia na duchu – publikuje nagrania z bombardowania w Syrii, co pokazało m.in. CNN. Widać bomby wypuszczane z samolotu, widać kule ognia w momencie zetknięcia bomb z ziemią. Jedyne, czego Rosjanie nie pokazują, to zabici i ranni. Również cywile.

Rosyjskie władze twierdzą, że ich celem jest Państwo Islamskie i terroryści. Cyniczna propaganda przekona do tego Rosjan. Opozycja w Syrii twierdzi, że giną cywile, że Rosjanie atakują prowincje, z których bojownicy o wolność wyparli ISIS już przed rokiem.

Uśmiech, kamera, akcja: prezentujemy prognozę pogody. Właśnie mamy idealne warunki pogodowe do zabijania i opowiadania światu, że „zbawca” robi porządek z terrorystami. Brzmi aż nazbyt znajomo. Niczym „Triumf woli” Leni Riefenstahl.

RudaWeb

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *